Mieszkam w mieście gdzie...
„Trzech kumpli porównuje ci**i swoich żon do miast.
Pierwszy mówi:
- Moja jest jak Londyn, wilgotna i mokra.
Drugi mówi:
- Moja jest jak Paryż, wiecznie tętni życiem i nie chce zasnąć.
A trzeci na to:
- A moja jest jak Łomża...
Tamci zdziwieni porównaniem więc pytają go dlaczego.
- No co dziura i tyle.”

Ten kawał przypomina mi gdzie ja tak naprawdę mieszkam. Mieszkam w mieście gdzie dobrze żyje się tylko politykom i wiecznym optymistom. Mieszkam w mieście gdzie ceny za prąd itp. idą w górę a zarobki pozostają te same. Mieszkam w mieście gdzie powstają nowe sklepy choć ludzie nie mają za co w nich kupować. Mieszkam w mieście gdzie więcej jest starych niż młodych. Mieszkam w mieście gdzie do niedawna wypasano krowy prawie w centrum miasta. Mieszkam w mieście gdzie nie ma obwodnicy. Mieszkam w mieście gdzie koło mojego bloku o północy jeździ tir. Mieszkam w mieście gdzie policja jest widoczna tylko w święto policji. Mieszkam w mieście gdzie mieszkają fajni ludzie. Mieszkam w mieście gdzie…
Doszedłem do wniosku, że w tym kawale może być wstawiona nazwa dowolnej miejscowości w Polsce a reszta, dopisana przeze mnie i tak będzie pasować.
„Mieszkam w mieście gdzie…” – gdzie słowo „mieście” powinno zostać zastąpione słowem „Polsce”. I też będzie pasować.
Zdjęcie: monodrone.org






Kontakt:
Mieszkam w mieście sexu i
Mieszkam w mieście sexu i biznesu.
"Mieszkam w mieście gdzie
"Mieszkam w mieście gdzie mieszkają fajni ludzie." , { szczególnie ci z MM :) } reszta , to tylko mniej lub bardziej dokuczliwy balast codzienności .
:)
Mieszkalam w Lomzy z ktora wiaze sie wiele cieplych wspomnien, gdzie wszyscy wszystko wiedzieli o wszystkich:) Mieszkam w miescie , ktore ciezko nazwac miastem bo nie ma blokow ,kina, teatru , centrum handlowego , szpitala, cmentarza za to jest jedna szkola srednia , kilka restauracji , kilka kosciolow roznych wyznan, kilka restauracji, park, rzeka.Znam kilku sasiadow z ulicy , reszta ludzi zamknieci w 4 scianach domow , usmiechna sie powiedza dzien dobry , jak sie masz i nic wiecej.
Kurczaczek , może i dziura ,
Kurczaczek , może i dziura , ale robotę mam w tej dziurze dobrą :)))
Lubię tą dziurę , choć
Lubię tą dziurę , choć często denerwuje mnie wiele spraw , ale tu się urodziłam , tu wyszłam za mąż i tu urodziły się moje dzieci ;)))
Chyba w każdym mieście świata
Chyba w każdym mieście świata są jakieś minusy . Nie ma raju na ziemi .
Kiedyś marzyłem o mieszkaniu w Hiszpanii , ale czy czułbym się tam szczęśliwy ? Wolę swoje małe szczęscie w Łomży.
Mieszkałam w Łomży za którą
Mieszkałam w Łomży za którą ciągle tęsknię i ludźmi (szczególnie za taką jedną ). :)))
Ile razy przyjeżdżam, to zawsze się okazuje, że znowu byłam za krótko.
Tu gdzie mieszkam, 100 metrów od moich okien tiry jeżdżą jak szalone przez całą dobę,
na obwodnicę mamy szansę za parę lat i w/g planów ekrany będę miała 200m.od domu.
Reszta do skopiowania z tekstu. Tu też mam sporo fajnych ludzi wokół siebie.
Mówi się , ze wszędzie dobrze
Mówi się , ze wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma . Ja powiem , że wszędzie jest dobrze , kiedy jest się z ukochanymi osobami .
Ja pomimo wszystko tęsknię często za tą " dziurą "
Mateja, są gorsze dziury, ja
Mateja, są gorsze dziury, ja tam lubię naszą Łomżę i już!