drukuj

Rozdeptać robaka.

Zdjęcie 1 z 1
Kategorie: Tagi:
Rozdeptać robaka.
Rozdeptać robaka.

Nie każdy robak da się rozdeptać.

autor: wnuczka Misia. Zdjęcie pochodzi z: Rozdeptać robaka Zobacz wszystkie zdjęcia oznaczone tagiem: przepisy, ludzie, urzędy
  • Rozdeptać robaka.
Uparta, gadatliwa, waleczna - pokonałam nowotwór - lubiąca się śmiać " dziewczyna " w wieku trochę przechodzonym :)
też powojenna
Autor:też powojenna

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Manro
Manro sob., 2013-08-03 16:03

Po pierwsze: oprócz papieru

Po pierwsze: oprócz papieru toaletowego niczego do WC nie wrzucaj, bo albo zatka, albo okaże się, że jest niezbędnie potrzebny;
Po drugie: wszystkie broszurki (łącznie z reklamami) należy natychmiast wyrzucać do zbiornika na makulaturę.  One tylko uzasadniają niepłacenie podatków przez zleceniodawców ich drukowania;
Po trzecie: mąż powinien owej "paniusi" powiedzieć, że jej zasr....ym obowiązkiem jest tłumaczenie z "polskiego na nasze". Jeśli tego nie chce się jej robić (a może sama nie wie), powinna zostawić zajmowany stołek dla bardziej kompetentnej osoby.

A tak w ogóle - "nec Hercules  contra plures". To nie interesanci są dla urzędników, ale urzędnicy dla nas. Nie chcą - to hajda na zasiłek dla bezrobotnych. Może wówczas zmądrzeje!

Manro

irekkos
irekkos sob., 2013-08-03 18:44

Wywalaj wszystko do kosza i

Wywalaj wszystko do kosza i nawet nie próbuj ze zrozumieniem przeczytać. Musiał ci ktoś zaleźć za skórę i poleciałaś żółcią :)

Irek.K
krystynab11
krystynab11 sob., 2013-08-03 20:11

Absolutnie nie zgadzam się z

Absolutnie nie zgadzam się z nazywaniem uczciwych i porządnych ludzi robactwem ! Tym bardziej mnie. Insektami pasożytniczymi są raczej  pewni osobnicy na służbowych fotelach. Po otrzymaniu takich książeczek nawet ich nie otwieram- maczek to nie druk dla mnie, nawet z lupą. Od razu dzwonię do "wydawców" i pytam się o co chodzi. Przeważnie słyszę: To pani nie dotyczy....I znowu za moje pieniądze stworzono coś, co trudno nazwać tylko absurdem...!

KrystynaB
Botanik81
Botanik81 sob., 2013-08-03 21:54

W całości popieramy pierwszą

@krystynab11:

W całości popieramy pierwszą część komentarza. To raczej ta rozmnażająca się biurokracja jest żarłoczną szarańczą.

Marcin, Anka i Junior
dziuńka
dziuńka sob., 2013-08-03 23:40

Irena, nie denerwuj się,

Irena, nie denerwuj się, gromada "robali" siedzi za biurkami i udają mądrych. Nie czytam
takich książeczek, dzwonię albo przy okazji zanoszę nadawcy ich makulaturę i żądam
tłumaczenia w zrozumiałym dla mnie języku.

Dziuńka
AnnaMaria
AnnaMaria ndz., 2013-08-04 13:00

Mnie najbardziej denerwuje

Mnie najbardziej denerwuje marnotrawstwo papieru na takie nikomu niepotrzebne broszury!

AnnaM