Szczęśliwej drogi już czas....
Bociany czują nadchodzącą porę jesienną. Pomimo tego, że my rozkoszujemy się jeszcze słonecznym latem, ptaki te szykują się właśnie do lotu zbierając na sejmikach. Niektóre już wyruszyły w daleką podróż. Jak podają źródła, bociany mogą rozkoszować się ciepłem Afryki już pod koniec października, jednak większość dociera tam w listopadzie.
Bociany w Polsce przyzwyczaiły się do człowieka żyjąc spokojnie obok. Często towarzyszą więc rolnikom podczas prac polowych, dumnie spacerując śladem pracującej na polu maszyny. Któż nie widział tak miłego widoku?. To wspaniałe, towarzyskie ptaki, które swoją obecnością cieszą nasze oko. Bociany są niewątpliwie nieodłącznym składnikiem wiejskiego krajobrazu. Kojarzone są głównie z Polską do tego stopnia, że mówi się, iż co czwarty z nich „jest Polakiem". Podobno badania nad populacją tych ptaków potwierdzającą ów fakt. Bociany są lubiane przez wszystkich, bo przecież „przynoszą dzieci" – dobrą nowinę, a te lecące – są zwiastunem pomyślnego roku.
Tak, nadchodzi jesień. Doskonale pamiętam jeszcze soczystą barwę, dopiero co pojawiających się na drzewach liści, a tu znowu przyjdzie nam powitać mróz, śnieg i dżdżyste, chłodne poranki. Dlatego smuci mnie czas odlotu „naszych" boćków. Oczekiwanie z kolei na powrót, napawa nadzieją, bo gdy znowu przylecą.... rozpocznie się przecież prawdziwa wiosna.


























Kontakt:
Super tekst ! szkoda , że
Super tekst ! szkoda , że moderator dorzucił go od razu z listem Wiarusa (:
Zapewne wiesz IGGA co to znaczy . Przed nami weekend i będziemy mieli trochę czasu na komentowanie obu artykułów :)
Bociany to polskie ptaki ,
Bociany to polskie ptaki , jak wiele jest przesądów z nimi związanymi i ile przypowieści . Wczoraj widziałem jadąc przez nowy most ich odlotowe sejmiki . Jesień już blisko .
Bocian to nasza duma
Bocian to nasza duma narodowa. Ale lubię każdą porę roku więc bardzo płakać nie będę ;)
Szkoda, że nie mam w swoim
Szkoda, że nie mam w swoim archiwum fotki sejmiku:)
Z bocianiego stadła wiele
Z bocianiego stadła wiele ludzkich małżeństw powinno brać przykład ;)
Wierność , troska o siebie , wspólne wychowywanie potomstwa ..
Jedne z najmądrzejszych , pięknych ptaków .
Nie lubię jesieni - wolę wiosnę .
To i prawda , w przysiędze
@krystynab11:To i prawda , w przysiędze małżeńskiej powinno się mówić : I obiecuję ci wierność bocianią "
Kuzyni na budynku gospodarczym mają od 30 paru lat gniazdo bocianie . Ile radości było , kiedy w tym roku wykluło się aż cztery pisklęta !
Ja najbardziej lubię jerzyki
Ja najbardziej lubię jerzyki , krewniaki polskich jaskółek :)
Bociany nam się bardzo
Bociany nam się bardzo rozleniwiły i przyrost naturalny bardzo spada ...;)))
W tym
roku pierwszy raz zwróciłam uwagę na to o czym pisze IGGA w artykule na tą niesamowitą symbiozę człowieka i natury na naszych łąkach,chodzi właśnie o bociany spacerujące za ludźmi koszącymi pola.Szkoda tylko że nie było mi dane zobaczyć jak to wyglądało gdy jeszcze kosiło się kosą bo teraz niestety za maszynami chodzą,ale mimo to widok niesamowity.
Szkoda że bociany odlatuję,
Szkoda że bociany odlatuję, lecz cieszmy się faktem że przylecą na wiosnę.
a ja dzisiaj to i sam widzial
a ja dzisiaj to i sam widzial te bociany na pulwach i Arus to im zdjencia zrobil . one to jusz chyba lada dzien i odleco .
Wczoraj jechałam na wieś.
Wczoraj jechałam na wieś. Widziałam jeszcze takiego pałętającego się za ciągnikiem na polu:) Nie odleciał jeszcze, chociaż w przydrożnych gniazdach nie mogłam dostrzec żadnego z mieszkańców.
Ja podczas dzisiejszego
Ja podczas dzisiejszego wypadu poza miasta nie zobaczyłam już żadnego bociana , za to widziałam stadka skrzeczących srok :)
Niedawno wróciliśmy z
Niedawno wróciliśmy z Nowogrodu z pokazu rekonstrukcji walk o Nowogród i innych atrakcji . Synowie w drugim pokoju robią właśnie powtórkę z pokazów , a ja
czekam na ostrą reakcję sąsiadów zza ściany .:)
Nad Narwią w Nowogrodzie już nie widać bocianów , może wystraszyły ich huki , albo już odleciały ?
Do Nowogrodu wybrał się mąż
Do Nowogrodu wybrał się mąż z najmłodszą czeredą . Ja cały dzień siedziałam z nosem w dokumentacji (: i żaden ptak nie zastukał w moje okno .......
Czekam na relacje MM-kowiczów
Czekam na relacje MM-kowiczów z rekonstrukcji.