Święto Flagi. Prawdziwy patriotyzm czy medialne show?
Dziś Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Wywiesiliście? Przyznam się, że ja nie wywiesiłem i nie wywieszę. Na blogu też nie będę manifestował swego patriotyzmu ani swej miłości do tego kraju. Mogę go wszak kochać bez pokazywania tego.
2 maja. Dzień po Święcie Pracy i dzień przed Świętem Narodowym Trzeciego Maja. Wpasowało się nam święto w sam raz. Tylko istnieje z mojej strony jedna uwaga. Tak naprawdę wielu obywateli (nie mówię o licznych mieszkańcach o innej narodowości niż Polskiej) nie ma pojęcia, kiedy jest Święto Flagi. Dowiadują się z mediów oglądając poranne wiadomości. Informacja z pierwszej ręki. Wstają, zakładają kapcie, dopijają kawę i wywieszają z dumą flagę eksponując swoje przywiązanie do kraju. Przetrzymają powiewającą flagę do końca dnia trzeciego maja, zdejmą i znów wepchną gdzieś na koniec szafy. Do następnego roku, kiedy pani lub pan z telewizora znów przypomni, że jest 2 MAJA 2010 i trzeba wywiesić flagę.
Krzysztof Koseła z UW przeprowadził badania, z których wynika, że jedynie 15 procent społeczeństwa wywiesza flagi. Przyjmijmy, że mniejsza połowa tego wywiesza z powodu informacji usłyszanej gdzieś w telewizorze – niech będzie to 5 %. 15 – 5 = 10. Oczywiście, moje przypuszczenia, co do wielkości są na pewno niemiarodajne jednak można je wziąć pod uwagę. Wychodzi na to, że jedynie 10 procent społeczeństwa wywiesza flagę nie z powodu nagłego przypływu patriotyzmu, ale ze zwykłej chęci zrobienia tego.
„Jestem patriotą”. Ale bez emancypowania swojej przynależności do tego kraju. Ale bez nachalnego wywieszania flagi wtedy, kiedy powinno się to robić tj. we wszelkiego rodzaju święta państwowe. Jak będę miał chęć to wywieszę flagę na imieniny szwagra lub cioci. Mogę pokazywać, kim jestem i jakiego rodzaju patriotą jestem. Bez noszenia flagi zamiast gaci i bez wpinania flagi w błotniki mojego Fiata. Mogę kochać i szanować to państwo bez okazywania tej miłości. Wielu powie: „Czy to jeszcze jest miłość do ojczyzny?” A czemu nie… Jeśli będę chciał moją miłość okaże w taki sposób, w jaki mi najbardziej będzie pasował.
Nie skrzywdzę nikogo, jeśli wywieszę flagę. Nie skrzywdzę nikogo także, jeśli tej flagi nie wywieszę. Decyzję pozostawiam do osobistego rozważenia. Jeśli masz ochotę wywieś a jeśli nie, to schowaj i poczekaj do następnego roku.
Tekst napisany i opublikowany (przeze mnie) na innym serwisie dwa lata temu, w 2009 roku. Do dziś prawdziwy i jakby teraźniejszy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
MM Łomża na Facebooku


























Kontakt:
Dziś policzyłam flagi
Dziś policzyłam flagi wywieszone na balkonach ....jest ich kilka.
Ludzie nie wiedzą ,bo święto
Ludzie nie wiedzą ,bo święto jest nowe,a cel jego bardzo dobry i ważny. Nie chcesz nie wywieszaj,nie rozumiem przesłania Twojego artykułu? I co nim chciałeś uświadomić czytelnikom? Do takiej konkluzji każdy sam może dotrzeć po przez swój własny rozum. Jak ktoś nie wywieszał flagi w święta państwowe to i dzisiaj tego nie uczynił i tak pewnie będzie robił do śmierci. Ja flagę wywieszam również dzisiaj, bo to jest flaga mojej OJCZYZNY,a nie chore koszulki i inne pierdoły z wizerunkiem che gevary , sierpem i młotem czy napisem I love NY...
a ja to Mateja flagie szanuje
a ja to Mateja flagie szanuje i ja to bym tak nie gadal
Mam nadzieję , że tak
Mam nadzieję , że tak naprawdę nie myślisz ?: "Jak będę miał chęć to wywieszę flagę na imieniny szwagra lub cioci. Mogę pokazywać, kim jestem i jakiego rodzaju patriotą jestem."
Od wielu lat wywieszam flagę
Od wielu lat wywieszam flagę i to nie ze względu na sąsiadów , wujka , czy ciotkę ...po prostu czuję taką potrzebę , tak mnie nauczono od dziecka.
Damianolo - mówisz, że ludzie
Damianolo - mówisz, że ludzie nie wiedzą o tym święcie bo jest nowe? TO jest chyba sarkazm. Święto po raz pierwszy było obchodzone w 2004 roku, tj. siedem lat temu. Czy to okres wystarczający żeby coś zapamiętać? Według mnie tak. Jeśli przez 7 lat powtarza się w mediach, że jest święto to jakoś zapamiętuję to.
A tekst, jak i większość tekstów na tym portalu, to osobiste przemyślenia użytkowników. Nie chciałem nic osiągnąć bo nie muszę nic osiągać. Swoją wiedzę i swój rozum mam.
Wiarus - rozumiem Twoją opinię. Każdy ma do niej prawo. Tym bardziej, że ja nie powiedziałem, ze nie szanuję Naszej flagi. Mam do niej szacunek, np. przez to, że nie noszę gaci w biało czerwone barwy z dumnym tytułem POLSKA na dupie, za przeproszeniem.
Jerzy - A jednak jestem właśnie takim patriotą. Szanuję flagę ale mam prawo wywiesić ją w takim momencie w jakim mi się będzie podobało. Przywiązanie do flagi a patriotyzm to dwie różne rzeczy połączone przez kolory. Utożsamiamy się z barwami. Z bielą i czerwienią. Jestem człowiekiem co szanuje flagę Mojego narodu. Ale nie poszedłbym w bój za ojczyznę. Co ta ojczyzna zrobiła dla mnie, żebym miał się za nią bić? Nic. Więc to samo dostałaby w zamian. Proste. Jestem takim właśnie patriotą. Może to i pokręcone ale taki właśnie jestem.
Powiem, tak na Łomży widać
Powiem, tak na Łomży widać kilkadziesiąt flag ale to jeszcze mało, chwilowo przebywam, w Małkini i tam jest całą gmina wywieszona flagami oraz bardzo dużo domów ma flagi nie tylko po jednej.
Ptysiu
a gdzie to ciebie poniosło ?
Małkinia widać bardziej patriotyczna od Łomży :)
O fladze to ja mogę tylko z
O fladze to ja mogę tylko z szacunkiem ...
Flagi nie wywieszam, bo po
Flagi nie wywieszam, bo po prostu jej nie mam. Kiedyś w jednym z wyborczych spotów (partii której nie lubię) padło takie zdanie, że patriotą można być codziennie nawet gasząc niepotrzebnie zapalone światło...
Irku praca i jeszcze raz
Irku praca i jeszcze raz praca, lecz lada dzień znów będę w Łomży.
W obecnych czasachg niemal z każdej
, nawet najwznioślejszej sprawy bardzo łatwo robi się medialne show. Skutek jest taki, że człowiek obawia się głośno mówić o wartościach bowiem to brzmi niczym wytarty banał.
A Ptysiu niech się cieszy , że ma pracę ;)
a ja tam Kasia to gadam co
a ja tam Kasia to gadam co czuje i mnie wsio ryba co ludzie potem gadajo. ale dzisiaj to zimnisko okropne jest co ?
Zimno, ponuro
ale na południu ZIMA !!!!!!!!!!!!! Brrrrrrrrrrrrrrrrr................
A mokre flagi smętnie zwisają
A mokre flagi smętnie zwisają ze słupów i balkonów .....
A Dziunia dała znać , ze u nich na Śląsku sypie śnieg ...
Maj ?!
http://www.youtube.com/watch?v=qyoFl1ux2z8
Oj tak Krysiu
... wyjątkowo zimny maj..... Dziękuję za piękną i mądrą przypowieść. Nawet nie wiesz jak trafiłaś w mój obecny nastrój. -Smutek jest jednak potrzebny....