Starówka i jej uroki
Ogródki piwne są, i tak jak pisze Krystyna, śmierdzi moczem w okolicznych bramach i podwórkach. Z okna widzę sikających panów, a to przy śmietnikach, a to w okolicy sklepów czy piaskownic. Gorzej niż psy. A przecież w hali jest toaleta. Na piwko kasa jest, na WC nie starcza. W naszej kamienicy zamykamy drzwi wejściowe po 18, żeby nikt nie "lał" w klatce, nawet dzieci noszą klucze.
Pod filarami przyciąga wzrok grupka tych samych "turystów". Stoją tu już od 6 rano, część z nich już na chwiejnych nogach. Wyjdę z psem to widzę. Czekają przy SEZAMIE, może ktoś zasponsoruje 1 zł, 50 gr. Nazbierają na piwko a czasem na "jabola".
Najlepszy jest wieczór latem, lub wiosną. Młodzież i nie tylko grupkami na ławeczkach. Własnych myśli nie słychać w mieszkaniu. Krzyczą, śpiewają słychać trzask gniecionych puszek i tak do 3 - 4 rano. Ci co sprzątają na starówce, to dopiero się narobią: puszki, kartony po pizzy, butelki i to wszystko dookoła koszy na śmieci, bo do kosza za daleko mimo że jest przy każdej ławce. W dniach poniedziałek - piątek sprzątnięte, za to w sobotę i niedzielę wiatr gania te pozostałości po całej ulicy.
Będzie ciepło i ruszy tzw. fontanna, ku uciesze okolicznych dzieci, z wiaderkami i butelkami biegają fontanna - piaskownica i dobrze, przynajmniej one mają uciechę, bo oka na tym nie zaczepisz. Wstyd miasto, centrum i coś takiego! Psy piją wodę i robią do niej siku! Na własne oczy widziałam!
Żeby nie MALINA i najlepsze lody w naszym mieście nie byłoby po co tam przychodzić!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
MM Łomża na Facebooku


























Kontakt:
Zawsze są różne prawdy .
Zawsze są różne prawdy . Zawsze ten sam problem , może być różnie komentowany i odbierany.
Grupki " spragnionych turystów " zna każdy , kto odwiedza rynek .
Margolcia , ty w gruncie rzeczy jesteś za obudzeniem rynku .
Ty i pozostali mieszkańcy mają tylko dosyć meneli i " obszczymurów " ., jesteście przeciw następnym typowym dla Łomży barom " pod trupkiem "
To są dwie różne sprawy .
Do drink baru czy pijalni koktajlowej taki menel nie pójdzie , on i tak kupi i wypije jabola w bramie , którą zaraz obleje .
Na Rynku chodzi non stop Straż Miejska , ślepa i głucha na problem .Z okien ratusza jak na dłoni widać widać " zmęczonych " śpiących na murkach..
Może i Straż i ratusz uważają , że to taki łomżyński folklor ?
jestem za
@krystynab11:Jestem za obudzeniem rynku, nich zacznie się dziać coś ciekawego, tak jak kabarety w ubiegłym roku.
Bez alkoholu też można
Nie wiem jak reszta, ale ja rozumiejąc rozwój starówki mam na myśli również działalności bezalkoholowe. Trzeba też pomyśleć czemu się tam tak dzieje. Problem właśnie tkwi w tym, że tam po 18 robi się pusto. Nawet Straży Miejskiej już dawno tam nie ma. Myślę, że żeby tam kręcili się ludzie to "Panowie od sikania" by też zniknęli, ponieważ by widzieli ludzi. A tak? Wieczorem pusto, więc hulaj dusza. Z drugiej strony po co mamy władze porządkowe?
Lokale nie muszą się kojarzyć jedynie z alkoholem. Mogą byś wystawy, prezentacje młodych i lokalnych talentów sztuki, muzyki. Imprezy cykliczne/tematyczne np. noce kabaretowe, jarmarki regionalne itp. Ciekawa gastronomia proponująca lokalne potrawy. Rzecz w tym, żeby to też było wyważone cenowo, bo jeśli będzie drożyzna to nie utrzyma się. Pomysłów jest wiele, ale zawsze ktoś i coś będzie miało jakieś "ale".
Też myślę że takie problemy
Też myślę że takie problemy o jakich pisze Krystyna, leżą po stronie opieszałości służb odpowiedzialnych za porządek. Owszem nikogo nie da się złapać za... jak sika pod ścianą, ale częstsze patrole i zdecydowanie na pewno by pomogły.
Krystyna i lokalny_patriota
Krystyna i lokalny_patriota mają rację ! Rynek po 18-ej i nie tylko , to teraz stałe miejsce zbiórek okolicznych pijaczków i to jest jedyny akceptowany przez ratusz i straż miejską ,punkt rozrywkowy centrum Łomży .
Znam z widzenia tą " atrakcję turystyczną " i dziwi mnie bardzo , że do tej pory odpowiednie władze się nimi nie zajęły . Na gangsterów to oni nie wyglądają ! Nie ma co się bać panowie :)
Taki element to jedna z
Taki element to jedna z części społeczeństwa. Zawsze byli, są i będą - o tym nie ma co dyskutować. Nawet w Krakowie są pijaczki i bezdomni szukający złotówek od mieszkańców i turystów. Sam widziałem, jak byłem w Krakowie, śpiącego smacznie pana, który kilkadziesiąt minut później już szukał złotówek od ludzi :)
Taki to już urok :)
Pal licho na razie turystów !
Pal licho na razie turystów ! - tak sobie pomyślałam po przeczytaniu komentarza Efrela { choć nie zgadzam się z nim w 80% } . Łomża to 60 tysięcy mieszkańców i czas najwyższy zrobić coś dla siebie .
Zanim zrobią nam bulwary , puszczą ciuchcię i turyści zaczną nabijać kasę miejską { :) } , należy dać łomżyniakom godziwe rozrywki . Miejsca , gdzie chętnie pójdziemy z rodziną , gdzie zaprowadzimy przyjezdnych gości i z dumą powiemy : Popatrz , ładnie tu u nas !
A wieczorem może na cykliczny występ " Młode Talenty Łomży " w odnowionym amfiteatrze na " Muszli " ? I to za friko :)
Boję się tylko , że nasi łomżyńscy " kupcy biznesmeny " wywindują ceny tak , że bardziej będzie opłacało się jechać do Warszawy do koktajl baru ....
hmmm
czy restauracja gdzie było by serwowane wino za 20 zł za kieliszek to dla ciebie problem , jak sądzisz zwiększenie koncesji jest gorsze czy zmniejszenie ilosci metrów bo moim zdaniem głupota było tylko zwiększenie koncesji które pozwolą na to że w każdym sklepie bedzie piwo . Cieszysz sie że koncesji nie bedzie to niestety cie zmartwię bo wlaśnie rada miasta zwiększyła je o 25
Jak zerżnięte z kabaretu
Jak zerżnięte z kabaretu !
Koncesja NIE , bo ktoś tam pogroził radnym ekskomuniką i Nawet jeden z księżuli upadł na kolana przed radą i prosił o niepopełnianie grzechu kuszenia mlodych do alkoholizmu :) A czytałem , czytałem
Zwiększenie punktów sprzedaży alkoholu , w tym i typu jabol , TAK !
I tu już jest błogosławieństwo , i tu już grzechu nie ma ?
Tak Krysiu , może najpierw zacznijmy od siebie , powalczmy o atrakcje dla nas samych!
to teraz tylko czekać aż
to teraz tylko czekać aż policja złapie jakieś księdza który po alkoholu będzie jechał samochodem lub rowerem, dopiero będzie heca!
Ha Ha Ha Bananowy songu , to
Ha Ha Ha Bananowy songu , to ty chyba nie czytasz gazet - nie ma tygodnia , żeby jakiś ksiądz nie został złapany po pijaku ! Ich Wielki Post nie dotyczy , oni mają dyspensę ..:) Co gorsza są sprawcami wielu wypadków .
Irku , takie kabaretowe decyzje to nasz chleb powszedni , 25 punktów więcej , nawet 10m od kościoła to nie rozpijanie społeczeństwa , lokal z lampką wina to już wymysł szatana piii piiip
Łomża - Najlepszy Kabaret w
Łomża - Najlepszy Kabaret w Polsce. Widowiska za free praktycznie dzień w dzień.
Margolcia? Czy kiedykolwiek
Margolcia? Czy kiedykolwiek sama dzwoniłaś po straż miejską lub policję jak coś się działo? Tylko prawdę powiedz, dzwoniłaś?
zadzwoniłam
@Rademenes:W parku Jakuba Wagi leżał ktoś pod ławką w kałuży krwi, zadzwoniłam po policję, przyjechali, długo to trwało, radiowozem przyjechali, funkcjonariusz nogą spr. czy osoba się rusza, potem przykucnął i co się okazało? Kobieta, napita do granic nieprzytomności, denaturatem!. Skąd krew ? Spadła w krzaki i się podrapała. przyjechało pogotowie zabrali głośno komentując moją głupotę...bo oni mają życie ratować a nie pijanych cucić. Były ze mną moje 6 letnie dzieci( mam bliżnaczki), pytały czemu oni na mnie nakrzyczeli, chciałyśmy dobrze!
Jak zadzwonić po straż na sikającego Pana? wysika się zanim przyjadą!
, Kiedyś otworzyłam okno i zwróciłam uwagę. To usłyszałam kilka epitetów.
Ale i pozytyw, błąkał się pies po moim osiedlu, rasowy, duży. Zadzwoniłam po Straż Miejską, chłopaki na schwał, zajęli się pieskiem, dali pić , odwieźli do schroniska. Właściciel był w szpitalu, starszy człowiek a piesek błąkał się po mieście głodny i spragniony.
Pozdrawiam
ja tak sobie dumam ze te
ja tak sobie dumam ze te pijaczki to majo lepiej niz mlode ludzie w Lomzy . punktow ci im narobio zeby sie nie menczyli szukaniem alkocholu za kibel nie placo a i jeszcze litosciwe ludzie im pare groszy dadzo . za to za flaszkie sikacza i glos w wyborach oddadzo..mlody to tylko moze wziac nogi za pas i spieprzyc z miasta albo w domu przy laptopie siedziec. bo roboty nie ma i rozrywki zadnej.
a ja wczoraj czytal o takim ksiedzu co to buchnol flaszkie gorzaly Biedronce i go zlapali a on mowil ze to kara boza bo on w wielkim poscie to zrobil .
Na jednym z placów zabaw
Na jednym z placów zabaw przez kilka nocy pijaczkowie urządzali sobie głośne imprezki , załatwiając się w piaskownicę . Dzwoniłem , dzwonili sąsiedzi . I co ? Radiowóz powoli przejedżał i odjeżdżał . W radiowozie było dwóch mundurowych , pijaczków około 10-ciu .. Sąsiedzi wzięli sprawy w swoje ręce .Wyszli do meneli wraz ze swoimi psami , no i psy załatwiły problem :) Mój sąsiad ma kolosa bernardyna , ciapę całkowitą ,ale okazał się w tej akcji najlepszy .
A sprawa koncesji - Sezam jest w bliższej odległości od katedry i co ? Nie przeszkadza ?
Czytam niektóre komentarze
Czytam niektóre komentarze jak z pogranicza fantazji . Przeszło 10 lat poza rodzinnym miastem zaciera jasność zrozumienia absurdalnych pomysłów urzędników.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem : koncesji sprzeciwił się kler , bo to rozpijanie młodzieży i dorosłych ? Jednocześnie wydano zezwolenia na handel alkoholem dla 25 sklepów ? Gdzie tu sens , gdzie logika ?
Bo Łomża to takie "
Bo Łomża to takie " fantastyczne " miasto z " fantazją " Jurku :)
Tak widok stojących pod
Tak widok stojących pod filarami i czekających na sponsora to codzienność jak jest ciepło to stoi pani i sprzedaje kwiatki, jak będzie fontanna to będzie o wiele fajniej. Tylko dlaczego o 18 starówka zamiera ?
Ptys a tych kwiaciarek to by
Ptys a tych kwiaciarek to by moglo byc wiencej to by i chlopak dziewczynie jakiegos badylka kupil jak by tam na spacer na ten rynek poszli.
ja to dzisiaj to mial tako
ja to dzisiaj to mial tako nadzieje ze przez ten wiatr to moze ludzie bendo siedziec w domu i co nowego tu napiszo . no ja to nie lubie tych wykendow .ja sobie pospal jak te na ławce , wstal a tu cisza .
Ano widzisz Wiarusie
ten wiatr zamiast przywiać ludzi na MM to raczej ich wywiał. I jak znam obyczaje forumowe to teraz z wiosną tak będzie często ku twemu strapieniu.... ale spoko- Krysia pewnie niedługo coś napisze :)
ja sie luklinska
ja sie luklinska odmeldowuje i ide kimac . bo to i Krysia tesz nic nie napisala i inne tesz .chyba pod kocami siedzo , bo oni chyba to na spacer na to Starowkie nie polezli co ?
No i nie doczekałeś się
zdjęć od Krysi, a ona tak się starała je dla ciebie wrzucić na MM-kę..... Nic to jednak, rankiem je sobie pooglądasz.
Obszczymury to mozna pognac
Obszczymury to mozna pognac . Ja kiedys z ziomalem wezwalem straz do dwoch lezących na murkach bo to był styczen i jeszcze opieprz my dostali ., ze do glupot wzywamy.Może jak będą tak traktowani to sami się wykrusza ?
Gratulujemy!
Artykuł ukazał się w dzisiejszym wydaniu tygodnika Teraz Łomża!