drukuj

Sprzątnijmy brzegi, będzie przyjemniej

Pierwsze sprzątanie Narwi w 2009 r.

Fot. P. Lisiecki

Fajnie jest wybrać się nad rzekę, popływać kajakiem czy łódką. Szkoda tylko, że tyle śmieci... Dlatego portal naszelowiska.pl oraz Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemia Łomżyńska zapraszają wszystkich na sobotę 8 maja na sprzątanie "od mostu do mostu".

Jakie zaskakujące obiekty "złowią" tym razem wędkarze oraz łomżyniacy, którzy w sobotni poranek stawią się na sprzątanie brzegów Narwi? Zeszłoroczne okazy były bowiem nad wyraz ciekawe...

 

- Był zdechły żółw, którego ktoś najwyraźniej wypuścił z niewoli, zdechłe szczeniaki, które ktoś utopił - wymienia jednym tchem Mariusz Markowski z portalu www.naszelowiska.pl, jeden z organizatorów zeszłorocznej zbiórki. - Poza tym części karoserii, garderoby, kawałki przewodów elektrycznych w ilości ponad 50 kg, wrak poloneza, tapczan. I oczywiście puste puszki, butelki, foliowe torebki.

Znalazły się także stare łyżki, opakowania po papierosach i chusteczkach higienicznych. Grupa około 30 ochotników, także z Ostrołęki zebrała łącznie 200 worków śmieci. Plus obiekty, których w żaden sposób nie dało się w workach zmieścić. Czy naprawdę tak trudno było to wyrzucić w miejscach do tego przeznaczonych?

 

Zeszłoroczna akcja była pierwszą taką inicjatywą i zgromadziła głównie wędkarzy, po których sprzątać nie trzeba. Wywołała też zdziwienie gapiów. Nie wszystkim chciało się wierzyć, że ktoś może sprzątać dobrowolnie i nie jest to kara za jakieś występki.
W tym roku wielkie sprzątanie "od mostu do mostu" organizowane jest razem z łomżyńskim LOT-em. I wędkarze, i LOT liczą na to, że chętnych do pomocy będzie więcej.

- Zapraszamy wszystkich mieszkańców, którym zależy na tym, by wokół naszej rzeki było czysto - mówi prezes Jerzy Lipiński. - Wkrótce rozpoczyna się sezon żeglugowy na Narwi. Dużo przyjemniej pływa się nie widząc tylu śmieci.

 

Zdjęcia

  • Pierwsze sprzątanie Narwi w 2009 r.
demolka
Autor:demolka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
zippo
zippo wt., 2010-05-04 19:30

Szukacie jeleni?

Osoba która wzięła w dzierżawę ten odcinek Narwi jest też chyba zobowiązana do utrzymania porządku na tym terenie.
Gdzie te obiecane zarybienia?
Brak słów na to co się dzieje.

zippo
Marek Kołtok
Marek Kołtok śr., 2010-05-05 08:52

widocznie kary za

@zippo:

widocznie kary za niewywiązanie się z umów są mniejsze niż to co trzeba zainwestować w utrzymanie porządku