drukuj
Proszę o pomoc. Zaginął York
Utworzono: 19-05-2011, godz. 06.50, Ostatnia aktualizacja: 23-05-2011, godz. 12.08
W dniu 16.05.2011 na ul. Reymonta zaginął piesek, rasy York (5-letni). Ostatni raz widziany przy sklepie GRAND MARKET na ul. Reymonta. Miał na sobie czerwone szelki.
Błagam znalazcę o zwrócenie pieska zrozpaczonym właścicielom. Oczywiście za pomoc w odzyskaniu pieska czeka nagroda pieniężna. Kontakt: 511 101 775
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
MM Łomża na Facebooku


























Kontakt:
a jak on się tak zgubił?
a jak on się tak zgubił? zerwał ze smyczy? ktoś ukradł spod sklepu? wystraszył się kogoś jak biegał luzem?
Jak nazywa sie piesek ?
Jak nazywa sie piesek ? Mieszkam zaraz obok Grand'a jak zauwaze pieska bede dzwonic!
znalazł się
DZIĘKUJE LUDZIOM KTÓRZY ZNALEŹLI MOJEGO PIESKA.
WIDAĆ ŻE SĄ JESZCZE UCZCIWI LUDZIE NA TYM ŚWIECIE
Super wiadomość ! Na drugi
Super wiadomość ! Na drugi raz pilnuj pupila bardziej !
A więc może i nie czas, i nie
A więc może i nie czas, i nie miejsce, ale pieski nie giną właścicielom gdy się z nimi prowadzają ;) Nie sądzę by psinka się zerwała ze smyczy i uciekła. Skoro uciekinier był ostatnio widziany pod Grand Marketem tzn. że albo został tam pozostawiony bez żadnej opieki, przywiązany bądź nie. Nie raz widzę obrazki jak ludzie wybierają się z pupilem na spacer i niby zajdą do sklepu. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć (chociaż z trudem), gdy zakupy odbywają się w sklepie osiedlowym i są krótki (bułki, chleb). Natomiast krew mnie zalewa, gdy widzę psiaka przywiązanego pod Kauflandem, Biedronką, Stokrotką. Raz też byłem świadkiem, gdy ktoś przywiązał swego psa dosłownie pod wejściem do Kauflanda. Pies ujadał, szczekał, straszył wchodzących, ale to nie jego wina, bał się. Aż Pani z informacji musiała wzywać właściciela przez sklepowe nagłośnienie.
Kończąc, troszkę zrozumienia dla zwierzaków. Piesek nie ucieknie będąc z właścicielem, lecz gdy zostanie sam. Dla psa, jak i dla każdych innych obowiązków trzeba mieć czas.
Tekst nie miał w zamiarze obrażania kogoś, oceniania jego postaw społecznych bądź karcenia jego zachowania. Po prostu opinia. Pozdrawiam i szczerze cieszę się, że piesek się odnalazł cały i zdrowy ;)
Taka psinka sama nie oddala
Taka psinka sama nie oddala się od właściciela , ewidentne niedopilnowanie pupila .. Na zakupy nigdy nie zabieram ze sobą Suni , raz to zrobiłam i do tej pory pamiętam jej przerażone oczy , kiedy przywiązałam ją do słupka przy osiedlowym sklepie .
Jestem zdania że większe
Jestem zdania że większe supermarkety powinny ustawić z dala od wejścia specjalne "parkingi dla psów", wystarczy przecież kawałek poręczy i miska z wodą.
Dobry pomysł , kilka tygodni
Dobry pomysł , kilka tygodni temu przy Kauflandzie ktoś przywiązał dużego psa do poręczy przy wózkach , długość smyczy była na 3 rzędy ! Pies może i łagodny { bez kagańca } ale wygląd grożny .
wyjasnienie
Jak chodzi o to że piesek zaginą przez niedopilnowanie i nieodpowiedzialność to szczerze mówiąc muszę się z tym stwierdzeniem zgodzić. W tym przypadku było to tak że mój ojciec wyprowadził piesk i nie dość ze bez smyczy to jeszcze przy okazji chciał zrobić zakupy i zostawił pieska przed sklepem.
Ja nigdy nie zostawił bym pieska przed sklepem nawet i przywiązanego na smyczy. Bądź co bądź takie małe rasowe pieski są łakomym kąskiem dla złodziejaszków.
Natomiast nie zgodzę się że pieska trzeba wyprowadzać tylko na smyczy. Piesek też potrzebuje swobody, musi się wybiegać, wychasać a nie non stop na uwięzi.
Na szczęście w moim przypadku wszystko dobrze się skończyło i piesek juz jest w domciu.
ja jak bym zawieruszyl gdzie
ja jak bym zawieruszyl gdzie tego szczekacza Zochy to marny by byl moj zywot .