drukuj

Poza miastem

Kategorie: Tagi:
Rolnik wjeżdzając na drogę asfaltową nanosi na nią masę uprawianej gleby, rozjeżdża pobocze niszcząc je.

Rolnik mając możliwość zawracania na publicznej drodze w czasie orki zawsze z tego korzysta.

Wyjeżdża ciągnikiem z pługami, zawraca o 360 stopni i tak robi raz po razie, jak pole szerokie.

Nanosi na jezdnie masę uprawianej gleby, rozjeżdża pobocze niszcząc je. Gleba w czasie opadów deszczu stanowi poważne zagrożenie poślizgu i jeżeli nie zostanie zmyta to dopiero po wyschnięciu "wykurzy" się.

Aż serce się kraja wiedząc, że często na "asfaltówkę" czekano do ubiegłego roku jeżdżąc po wybojach z szybkością 30 km/godz. W bardziej cywilizowanych krajach np. starej UE jest to nie do pomyślenia i jak tu marzyć o jednakowych dopłatach?

Przydałoby się więcej programów edukacyjnych nie tylko w dziedzinie produkcji, ale również w zakresie codziennego bycia. I tu ukłon w stronę europosłów (ponieważ stary minister rolnictwa może nie być nowym), by zadbali o takie programy zwłaszcza w TVP.

Zdjęcia

  • Rolnik wjeżdzając na drogę asfaltową nanosi na nią masę uprawianej gleby, rozjeżdża pobocze niszcząc je.
malzat
Autor:malzat

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
AnnaMaria
AnnaMaria śr., 2011-10-26 11:41

Bo " Chłop potęgą jest i

Bo " Chłop potęgą jest i basta " i " chłop żywemu nie przepuści " - to co go obchodzą jakieś tam pobocza ? " Na chłopski rozum " to raczej z tym rozumem u niektórych kiepsko .

AnnaM
Stary wiarus
Stary wiarus śr., 2011-10-26 13:19

a ja to nie lubil jezdzic w

a ja to nie lubil jezdzic w trasy jak byli zniwa albo wykopki .kiedys to ja z 30 kilosow jechal Starem za takim chlopem ze snopowionzalka i na liczniku to ja mial tesz ze 30 .

Karolina-wnuczka Starego Wiarusa
krystynab11
krystynab11 śr., 2011-10-26 13:50

Nie jestem kierowcą , bywam

Nie jestem kierowcą , bywam pasażerem i miewam możliwość zaobserwowania tego " zjawiska " o którym pisze malzat. . Ostatnio na trasie Łomża - Białystok .
A na rozwalonych poboczach pojawiają się nowe krzyże ....

KrystynaB
magisterUW
magisterUW śr., 2011-10-26 16:04

Trafne spostrzeżenie malzat.

Trafne spostrzeżenie malzat. ! Zadziwiające jest i to , że ci sami rolnicy , którzy rozwalają pobocza dróg , jadąc własnym samochodem narzekają na ich fatalny stan.

Magister
irekkos
irekkos śr., 2011-10-26 19:12

Dobrze malzat , że poruszyłeś

Dobrze malzat , że poruszyłeś ten temat , tylko nie wiem czy któryś nierozgarnięty rolnik go przeczyta. Na takim rozwalonym poboczu niedaleko Łomży wpadłem w poślizg . Zachciało mi się omijać bezpańskiego psa , a może to był i pies orzącego pole chłopa ?

Irek.K
też powojenna
też powojenna śr., 2011-10-26 20:41

Nie mnie oceniać , bo ja

Nie mnie oceniać , bo ja tylko rowerzystka , ale mój mąż po przeczytaniu tekstu malzata powiedział - Ma rację , najwyższa pora , aby tym się ktoś zajął !

Irena
Stary wiarus
Stary wiarus śr., 2011-10-26 22:43

to ty zle dumasz powojenna bo

to ty zle dumasz powojenna bo to poboczami to prendzej rowerzysty pedalujo .

Karolina-wnuczka Starego Wiarusa
ierzy.jerzy1313
ierzy.jerzy1313 czw., 2011-10-27 20:20

Dziwne , że nikt nie reaguje

Dziwne , że nikt nie reaguje , chociażby zarząd dróg publicznych . Z chłopskim rozumem to trochę przesada , bo w opisanej sytuacji nie ma go za grosz.

Ania i Jurek :)