drukuj
Obrona Nowogrodu
Utworzono: 30-08-2011, godz. 22.37, Ostatnia aktualizacja: 31-08-2011, godz. 11.23
Kiedy to bohaterscy Polscy żołnierze bronili w Nowogrodzie przeprawy przez Narew,mimo przewagi liczebnej i technicznej Niemców nasi obrońcy walczyli zaciekle przez 6 dni.W piknikowo rodzinnej atmosferze w niedzielę można było obejrzeć doskonały "spektakl" historyczny,lekcja patriotyzmu zaliczona została przez całe wielopokoleniowe rodziny,ponieważ rekonstrukcja przyciągnęła jak co roku kilkaset widzów.Przypominam ,że 10 Września w Strękowej Górze odbędzie sie symboliczny pogrzeb szczątków kap.Raginisa,nie powinno tam nikogo zabraknąć.




































Kontakt:
Zdjęcia się udały to fakt
tak naprawdę na nich zobaczyłam,ile pracy wkładają członkowie grup rekonstrukcyjnych żeby jak najdokładniej odtworzyć tamte realia,okulary,koszule,nie wspomnę o mundurach ,broni .W tym roku główną atrakcją był latający nad naszymi głowami niemiecki samolot.
Każda forma przybliżania nam
Każda forma przybliżania nam historii jest dobra , a rekonstrukcje to wyjątkowo dobry pomysł .. Zdjęcia przepiękne :)
kurdebela to ty dziewanna
kurdebela to ty dziewanna fajnie napisala i te zdjencia slicznosci . ja to tylko w telewizorze oglondam . bo to prawda co o tej histori to trzeba pamientac i mlode muszo jo znac .
Zdjęcia dziewAnno twojego
Zdjęcia dziewAnno twojego autorstwa czy osobistego fotografa ? Są po prostu wspaniałe ! Jestem za tego typu rekonstrukcjami dawnych wydarzeń , człowiek jest wtedy jakby bliżej tamtych tragicznych chwil i wyrażniej zdaje sobie sprawę z traumy tamtych czasów .
a oni to skond ten samolot
a oni to skond ten samolot mieli ? ja to by i chcial to sam oglondac bo ja to lubie takie pokazy oglondac tylko dobrze ze to tak na niby i ze my wojny znowu nie mamy .
Co prawda to prawda
fajnie sobie pooglądać,można zatkać uszy jak za głośno strzelająJa w takich momentach jak ta rekonstrukcja albo jutro w południe jak syreny zawyja to się zastanawiam nad tym ,że ludzie w czasie wojny żyli normalnie ,mieli rodziny, problemy nawet radości,przeżyli i po tym wszystkim potrafili przystosować się do życia dzisiaj .
Zdjęcia AnnoMario
fotografa mojego jedynego,jestem dumna bo wyszły naprawdę fajnie,okoliczności przyrody bardzo sprzyjały było ładne słońce,właśnie będzie się swojemu teściowi :)chwalił.
Realizm pokazów
Realizm pokazów rekonstrukcyjnych jest tak wielki , że człowiek oglądając je czuje autentyczny strach . Dopiero po chwili dociera do niego , że to tylko rekonstrukcja a wojna toczyła się wtedy, a nie tu i teraz . I ta wielka ulga .
Nigdy jakoś nie zdarzyło mi
Nigdy jakoś nie zdarzyło mi się oglądać takie rekonstrukcje . Fotki super i jakby z tamtych czasów.
Chłopaki z grup rekonstrukcyjnych mają nieżle zakręcone , żeby aż tak z pasją podchodzić do spraw historii..
tak Irku
wszyscy którzy zajmują się rekonstrukcją maja"nieźle zakręcone"ja osobiście interesuję się wczesnym średniowieczem chcieliśmy wkręcić się na Mazovię (gdzie są grupy z tamtego okresu)która odbywała się w Czerwonym Boże ,żeby chociaż zdjęcia porobić i pobyć bliżej takich klimatów, nawet nie ma mowy .Żadnych ludzi z zewnątrz,komórek,stroje,jedzenie,wszystko z epoki śmiejemy się ze znajomymi że nawet wodę z kałuży piją ale ja podziwiam ich pasję.
Mazovia nie wiem dlaczego
@DziewAnna:Mazovia nie wiem dlaczego robi się aż taką sektyjną . Takie grupy powinni swoje pokazy udostępniać szerszej publiczności .
Widzę było trochę ludzi
Widzę było trochę ludzi szkoda że ja nie mogłem być a rekonstrukcja na pewno była dobrze przeprowadzona.
Powojenna
"Sektyjną" nie,to nie tak ja rozumiem ich to są pasjonaci,biorą udział w różnych otwartych rekonstrukcjach,tylko to najczęściej jest gdzieś w Polsce, tutaj w okolicach Łomży nic się nie dzieje, przynajmniej z tego okresu który mnie interesuje,a czasami tak jak w Czerwonym Boże,przenoszą się poza rzeczywistość jakby cofają się w czasie i rozumiem, że nie chcą osób trzecich,chciałam tylko popatrzeć zza krzaczka:) ale żeby nie było nie mam żalu,zazdroszczę im.
Chciałabym kiedyś coś takiego
Chciałabym kiedyś coś takiego zobaczyć na żywo.Oglądając zdjęcia robi wrażenie,a widzieć i słyszeć to z bliska,przy odrobinie wyobraźni można poczuć trochę tamte czasy.Mnie bardzo dużo opowiadali rodzice i dziadkowie.
Zdjecia są super.
Słyszałem że ma być jakaś
Słyszałem że ma być jakaś rekonstrukcja w Grabowie obok Kolna
Ja jak byłem w Łomży to
Ja jak byłem w Łomży to jeżdzilem na pikniki militarne na fortach . Ziomale i ja mielismy fajne wrazenia . Ale dobrze ze to tylko byly pokazy.
Ja niestety , pomimo ogromnej
Ja niestety , pomimo ogromnej chęci , nie będę mogła być na uroczystościach na Gorze Strękowej { terminy badań i embargo na inne przyjemności } - liczę więc na pełną relację dziewAnny , okraszonej zdjęciami jej osobistego fotografa.