Milusińscy?
Po serii filozoficzno - poważnych tekstów na MM-ce, chcę zmienić nastrój i oto piszę następny filozoficzno - poważny tekst :)
Piętro niżej mieszka młode małżeństwo z rezolutną sześciolatką, ulubienicą mojego męża. Do niedawna też i moją. Czuję się młodo i atrakcyjnie. Mój mąż mnie w tym utwierdza. Mała sąsiadka często nas odwiedza i relacjonuje swoje przeżycia. Mąż bardzo jej współczuł, kiedy jej "ukochany" zostawił ją dla takiej jednej, co to miała superanckie kredki.
Mała wparowała do nas z prośbą o pomoc. Od drzwi wypaliła, że mama jej nie pomoże, bo jest za młoda! Pani w przedszkolu opowiadała im o zabytkach i antykach. Poprosiła o przyniesienie jakiejś starej rzeczy na poniedziałek. Mała wpatrzyła się we mnie i poprosiła, czy mogę z nią iść do przedszkola. Byłam ogromnie zaskoczona i dopytywałam się: „I po co mi to było?!” Julka z całą powagą odrzekła: „Bo pani mówiła, że są i żywe zabytki, to pani się nadaje”.
Chryste! Miałam ochotę udusić małą poszukiwaczkę żywych zabytków na miejscu. Z rozpędu udusiłabym i męża, który wił się ze śmiechu.
Z całą powagą i kobiecą filozofią życiową oświadczam, że małe kobietki bywają czasami tak samo wredne jak i dorosłe. Szczególnie koleżanki, które od razu zauważają każdą moją zmarszczkę :)


























Kontakt:
Wybacz " żywy zabytku " , ale
Wybacz " żywy zabytku " , ale śmiałam się w głos ! :)))
Nie wiem , czy ten lekki temat , ma taką samą wagę i dla piszącej , ale rozprężenie murowane ! :)
Mnie niedawno rozbawił mały spryciarz w laboratorium szpitalnym . Przyprowadził go ojciec , który już w kolejce uspokajał małego , że " to będzie tak jakby ciebie komar ugryzł " . Mały ostro oponował i twierdził , że nie chce , bo po komarze długo swędzi .
Tatuś komara zamienił na muszkę :)
Po wejściu na pobranie krwi , mały zwrócił się do pielęgniarki - Proszę pani , niech pani pokaże na tatusiu , czy to nie boli !?
Tatuś raptownie zbladł i oparł się o fotel . Na to mały - no dobra , ja tylko żartowałem ! :)
A o dzieciach to ja mogę długo , długo , bo lubię te ludziki i ich poczucie humoru .
no to i ja sie posmial . to
no to i ja sie posmial . to ty mnie Anna nie dus bo ja to slabowity jestem . a mnie to jeden wnuczek to Zoche chcial zabrac i gadal co sie z nio ozeni bo ja to za stary i co ona lepsze ciastka piecze niz matka .a wnuczka to jak byla mala to wierzyla w bajki i do domu przywlokla ropuche i jo calowala . pryszczy tylko dostala a potem w dupe od matki . bo te dzieci to majo fajny pomyslunek
Moja mama
młoda poniekąd babcia poprosiła moją córkę(6 LAT) ,żeby coś tam już nie pamiętam co jej kupiła jak zacznie pracować na co dziecko BAAABCIU ALE TY JUŻ NIE BĘDZIESZ ŻYŁA!!!
Anna nie mogłaś na początku
Anna nie mogłaś na początku tekstu zamieścić informacji:
Uwaga! Przy czytaniu nie jeść i nie pić!
Kurcze,a ja właśnie jadłam śniadanie, mój laptop nie wyglądał zabawnie.
miałam co robić.
Gratuluję "żywy zabytku" fantastycznego tekstu.
Moja starsza wnuczka jak była 4-latką wyznała mi miłość takimi słowami:
babciu kocham cię bardzo mocno i dużo,od nieba do ziemi i dół ci wykopię.
Nie tylko małe kobietki są "
Nie tylko małe kobietki są " wredne " :) Mój syn też nie był lepszy ! Co raz robił mi taki numer , że teraz włosy muszę farbować W domu nadal krążą anegdoty o nim . O jego pirotechnicznym wyskoku już wspominałam .
Mamy bardzo grubą sąsiadkę , która ciągle się odchudza i tymi cud dietami zanudza wszystkich dokoła. Kiedyś w czasie wizyty u nas rozgadała się , że w jej przypadku najlepsze byłoby podwiązanie żołądka , ale to drogi zabieg i ją na to nie stać . Mały wyskoczył z pokoju i po chwili wrócił. Podszedł do sąsiadki , kazał jej się położyć i jednocześnie złapał za wał tłuszczu na jej brzuchu . Z powagą wyjął z kieszeni kłębek sznurka i powiedział : ja to pani zrobię za 20 złotych , bo ja zbieram na hulajnogę !
Sąsiadkę nie tyle zdenerwowała propozycja chirurga amatora , co mój niepohamowany śmiech ! :)
Odpowiem za siebie i od razu
Odpowiem za siebie i od razu za Irka, hehe. Kobiety już z natury są takie "wredne" :) Nic tego nie zmieni, hehe.
:)
http://bebzol.com/pl/Jestem-jedza.18483.html
Popatrzcie !!! Jaki to nam
Popatrzcie !!! Jaki to nam się dwuosobowy klub zbuntowanych plemników utworzył !!!!:)))
Co za dwa wredne dwa typy ! :))))
a czego ty Anna czepiasz sie
a czego ty Anna czepiasz sie chlopakow. ? toc te kobitki musi co im wrednego zrobili i tyle. synowa to mnie przypomniala co to jej syn to jak byl w przedszkolu to jednej takiej co popychala to jak oni po obiedzie spali to on jej wlosy na glace powycinal ..
Wiarusie , czy to ostrzeżenie
Wiarusie , czy to ostrzeżenie dla nas , że jak będziemy " popychać " Irka i Mateję , to nas to samo będzie czekać ?! :)))
Mateja,,czy chcesz na trochę
Mateja,,czy chcesz na trochę zostać chłopcem do bicia za takie pisanie?:)))
Narzekać na nas, kobiety które można przykładać nawet do rozdrapanej
rany zamiast opatrunku.Wstydź się :))
Ja dzisiaj nastawiony ugodowo
Ja dzisiaj nastawiony ugodowo i żadnej kontry nie będzie ! Można mnie jak balsam przyłożyć do rany :) Nie wiem jak długo taki stan będzie trwał hmmm myślę , że nawet 2 godziny !
Nareszcie jakiś luzacki temacik ! Po wczorajszym to do rana miałem kaca .
A co do tekstu Anny. We wrześniu pojechałem z kumplem , jego żoną i 5 letnim szkrabem na kilka godzin nad Biebrzę . Karakan po godzinie zaczął marudzić i przeszkadzać wędkarzom . Rozpoczęła się pyskówka , to zrobiłem małemu " wędkę " , na haczyk zasadziłem robaka i cisza. Mały siedział i mruczał coś pod nosem . Z kumplem sączyliśmy piwko - wiadomo ! Żona jako kierowca :))) Nagle krzyk i wielkie pluuum ! Mały kurczowo trzymał wędkę , jego trzymał ojciec , ojca matka . Czysty cyrk , bo wody tam mi było powyżej pasa. . Kiedy " wędkarz " został wyciągnięty , okazało się , że na końcu kurczowo trzymanej wędki wije się . duży leszcz !!!! Miny wędkarzy były godne utrwalenia aparatem :))) Jeden z nich zapytał zdziwiony , jak to się ci się udało ? A mały z duma odpalił - ma się te sposoby !
Przepraszam AnnaMaria, ale
Przepraszam AnnaMaria, ale Twoj artykul tez mnie rozbawil... Tobie na pocieszenie moge powiedziec, ze dziecko wybralo ten piekniejszy "zywy zabytek", bo przeciez mogla wybrac Twojego meza, hehehe.
Dzięki ci Flores za
Dzięki ci Flores za pocieszenie i pozwolisz , że zaraz wykorzystam je , żeby mężowi utrzeć nosa i ukrócić jego aluzyjki ?
"dziecko wybralo ten piekniejszy "zywy zabytek", bo przeciez mogla wybrac Twojego meza"
Irek a tobie co ?! Nie mów tylko , ze znowu złapałeś jakiegoś wirusa i ciebie osłabił | ? :)))
Nie martw się AnnaMaria , dla
Nie martw się AnnaMaria , dla takiej panienki i 40-letni człowiek to starzec :)
Niedawno mój młodszy synek zrobił mi taki numer , że 2 dni do siebie dochodziłem ! Mieliśmy z nim wyznaczoną wizytę kontrolną u dentystki . Bardzo tego nie lubi , w przeciwieństwie do starszego synka . Żona ubierając go powiedziała do mnie , żebym też w końcu zrobił porządek z moją górną piątką , bo jakaś plamka jej się nie podoba . Ja do dentysty hmmmm jak młodszy .. Idę bo muszę . Weszliśmy do gabinetu , a mały od progu : przyprowadziłem tatę , bo ma plamkę na piątce. ! Niby śmiech , ale dentystka usadziła mnie na fotelu i okazało się , że czeka mnie leczenie kanałowe!. Spociłem się jak mysz , szczęka dawała mi do wiwatu 2 dni , a mały widząc " bohaterstwo " ojca sam wskoczył na fotel !
Wszystkie zęby ma zdrowe to i jeszcze dostał komplet szczoteczek w nagrodę .
Mateja zapewne leczy gardło .
Mateja zapewne leczy gardło . Irek w jakiejś dziwnej euforii , Wiarus snuje swoje przypuszczenia a reszta ?
To ja dorzucę jeszcze historyjkę o moim synu .Mąż w garażu naprawiał auto i syn , wtedy 9-letni niby mu pomagał . Mężuś spracowany co raz pociągał piwko i właśnie ten napój chyba mu przyćmił rozum ! Kazał małemu siąść za kierownicę i przekręcić kluczyki . No to przekręcił i przejechał po nogach ojca , potem wyjazd z garażu i walnął w śmietnik ! Auto nadawało się do całkowitego remontu . Awantura w domu Mały potem tłumaczył ojca tak - Mamo nie krzycz , dobrze zrobił ze nie pojechał pijany ., ja byłem trzezwy , tylko pedał był za nisko.