Kabaretowe wieczory na Starym Rynku
Pierwszy z serii humorystycznych wieczorów odbędzie się już w najbliższy piątek, 23 lipca, na Starym Rynku. Na placu zostanie ustawiona scena, na której oprócz kabaretów występować będą także lokalne zespoły.
Łomżyńskie wieczory kabaretowe odbywać się będą w każdy piątek, a ż do 3 września. Na najbliższym wystąpi Grupa „Po Godzinach" z Łomży oraz wspomniany Kabaret „Widelec" z Białegostoku.
Jeśli wieczory kabaretowe przypadną do gustu łomżyniakom, to organizator, czyli Miejski Dom Kultury - Dom Środowisk Twórczych, nie wyklucza wznowienia ich w przyszłym sezonie wakacyjnym.
– Łomżyńskie Wieczory Kabaretowe to wyjście naprzeciw oczekiwaniom łomżyńskich przedsiębiorców – wyjaśnia Łukasz Czech z Urzędu Miasta Łomża. – Mają na celu zachęcenie mieszkańców Łomży do częstszych odwiedzin tej części miasta, a tym samym ożywienia naszej starówki.
O ożywienie starej części Łomży od ponad roku apelują przedsiębiorcy z Łomżyńskiej Izby Przemysłowo- Handlowej. Wieczory z rozrywką na Starym Rynku były także jednym z ich pomysłów.
– Nasze spotkania na starówce trwać będą około trzech godzin – zapowiada Borawski. – Zaczynamy ok. 18.30 od występów lokalnych zespołów, zaś później publiczność zabawiać będą kabarety dobrze znane nie tylko łomżyniakom.
Zorganizowanie siedmiu piątkowych zabaw z muzyką i kabaretem kosztować będzie miasto ok. 50 tys. zł.
Kabaret to jeden, ale nie jedyny pomysł na ożywienie Starego Rynku. Jest szansa, że jeszcze przed zakończeniem wakacji na ul. Długiej powstanie ogródek piwny. Przedsiębiorca już ma zgodę władz miasta i czekana koncesję.
Piątkowe wieczory łączyć będą występy muzyczne z popisami kabaretów. Podczas siedmiu imprez zaprezentują się m.in. takie łomżyńskie zespoły, jak: Polityka, Mad Bee, Holy Water, Kabarety, które w Łomży zobaczymy to kolejno: Stand-Up (30.07), Jurki (6.08), Chyba (13.08), Dno (20.08), Czesuaf (27.08), Weźrzesz (3.09).
























Kontakt:
Wybory się zbliżają
Rozdawanie kiełbasy wyborczej już się rozpoczęło.
Panienka próbuje ratować stołek.
Może to i dobrze że coś się
Może to i dobrze że coś się dzieje ale jak mam do wyboru (wow !! pierwszys raz mam w Łomży do coś do wyboru) koncert gurala a jakis kabaret ze sledziowa to ten termin nie jest najlepszy. Pozatym w Polsce jest 6-7 śmisnych kabaretów , reszta to jakieś gówno , 10 minut występu i w tym 2 żarty , pewnie u nas też tak będzie :(
Nie marudźmy na zapas
Zobaczymy jak to będzie wyglądało. Skoro władza dzieli kiełbasa wyborczą warto spróbować. Jeżeli ponownie wygra ta ekipa na takie rarytasy będziemy musieli czekać kolejne 4 lata.
Bardzo dobrze że będzie coś
Bardzo dobrze że będzie coś takiego w Łomży bo tak to są same nudy i nie wiadomo gdzie iść bo nigdzie sie nic nie dzieje. Grill do kiełbasy wyborczej rozpalony.
Ja tam kabaret Jurki lubię.
Ja tam kabaret Jurki lubię. Widelec jest tak drętwy że już wasze komentarze są bardziej zabawne. Konkludując... to nie kiełbasa wyborcza a... pasztetowa...
Kabaret to mamy na codzień
Jestem ciekawy , jak publiczność wytrzyma na tej patelni,czyli " czerwonym placu " ? Ani tu usiąść , ani stać .O ile będzie jakaś publiczność , bo taka " atrakcja " też bardzo dyskusyjna .Pożyjemy , zobaczymy .I oby to rzeczywiście nie była zwykła pasztetówa wyborcza .
Pójdę
zobaczę , bo cóż innego robić w Łomży ? Nastawiony jestem na coś nowego i ciekawego .Godziny mi odpowiadają , bo pracuję do 16.
Pójdę też z czystej ciekawości , bo chcę zobaczyć jakie to rozrywki zafundował nam ratusz , odbierając dotacje na inne społeczne cele i po to jak jesteśmy przez w/w traktowani jako obywatele grodu .Jeszcze jedno - czy ruch samochodowy zostanie wstrzymany w okolicach Rynku ? W warkocie aut możemy nie wyłapać esencji kabaretowych dowcipów .
i jeszcze jedno
marzy mi się relacja z tych kabaretowych wieczorów napisana z pazurem przez krystynab11