drukuj
Grzybowi farciarze
Utworzono: 17-07-2011, godz. 22.35, Ostatnia aktualizacja: 20-07-2011, godz. 13.12
Mężuś w drodze powrotnej koniecznie chciał przejść się po lesie.Uparł się jak osioł :))) Burcząc ruszyliśmy za nim, a po niecałej godzinie...
Zobaczcie sami!



























Kontakt:
kurdebela ja zaraz Rysiowi
kurdebela ja zaraz Rysiowi pokaze to on poleci i do gielczyniaka zobaczyc . no to wy mieli farta . ja to raz jak jeszcze jezdzil to za potrzebo do lasu wylazl i myslal ze to jaki cud jak ja zobaczyl prawdziwka przy prawdziwku . szaro jeszcze bylo i ja myslal ze to jakie zwidy . ja wtedy skosil 68 sztuk . Zocha to gadala ze ja po drodze kupil .
Wiarusie ! jednak byłeś
Wiarusie ! jednak byłeś lepszy , bo my w trójkę znależliśmy 82 sztuki ! I to na bardzo małym obszarze :) W sobotę mąż nie wytrzymał i ruszył ponownie w to miejsce , ale przywiózł tylko 11 prawdziwków i trochę gąsek . Wczoraj uparcie , już całą rodziną pojechaliśmy , ale wróciliśmy z pustymi koszykami .Córka znalazła tylko gąski i to w śladowej ilości.
Rzeczywiście zbiór robi
Rzeczywiście zbiór robi wrażenie ! :) Jestem grzybiarą i taki widok wywołuje u mnie lekki napad zazdrości ...:)))
Czuję ich zapach na
Czuję ich zapach na odległość.Piękny zbiór.
Mój tata takie prawie
Mój tata takie prawie codziennie z lasu przynosi:)
Nie wiem , gdzie powojenna
Nie wiem , gdzie powojenna znalazła te grzyby , bo my dzisiaj objechaliśmy okoliczne lasy i jutro będzie tylko zupa z kurek (:
Udane zbiory. Też lubie
Udane zbiory. Też lubie zbierać grzyby tylko brak czasu.
Wolałbym te już grzyby
Wolałbym te już grzyby widzieć w słoikach , wtedy to bym wyobraził sobie ich smak po kieliszku schłodzonej wódki :)
Najlepsze marynowane grzyby robi żona mojego kolegi .
Uff jak dobrze , że Marek
Uff jak dobrze , że Marek wrócił ! :)))
Spokojnie teraz zabiorę się za robienie przetworów .
Tylko ta MM to znowu coś szwankuje , zalogować się nie mogłam , a tu w rondlu już mi się konfitury z wiśni przypalały (:
Irek , zmieniłbyś zdanie , gdybyś spróbował moich marynowanych borowików , ale nie do wódki !
Podaję je jako przystawkę do żeberek .
Grzybki piękne
też się wybiorę na poszukiwanie tych skarbów. U mnie MM działa bez zarzutu.
Witaj Marku ! Wszyscy jeszcze
Witaj Marku !
Wszyscy jeszcze smacznie chrapią po wczorajszym intensywnym dniu , a ja po grzybkach w śmietanie miałem nie przespaną noc . Manti poszło w ruch (:
Widzę , że i Wiarus zaspał ?
Bo kto to konsumuje grzyby
@magisterUW:Bo kto to konsumuje grzyby przed snem Magistrze ! ?
Swoją drogą , też powojenna powinna uchylić rąbka tajemnicy i wyjawić w którym lesie można znależć takie okazy .
a no zaspal .bo ja to grzybow
a no zaspal .bo ja to grzybow nie szamal a z Bartusiem dlugo gadal i z jego Magdo . ja to jusz chcial i spac ale oni to sie rozgadali .z nich to fajne dzieciaki so . Bartus jak napisze do mnie znowu to gada ze tesz pusci na mm. to ja mu pozwolil .bo tak to on malo czasowy jest. powojenna ty gadaj gdzie ty te grzyby znalazla bo Rysiu to nawet na zupe nie przyniosl..on to na gielczyniaku byl i na Wygodzie.
Jutro zdjęcia i tekst
Jutro zdjęcia i tekst znajdziecie także w Terazce:) Przy okazji przypomniało mi się, że kiedyś ktoś na innej MM proponował zorganizowanie wspólnego MM-kowego grzybobrania. Pomysł wart realizacji?
A już to widzę ..:) Prawdziwy
A już to widzę ..:) Prawdziwy grzybiarz nie lubi chodzić w tłumie , a i za Boga nie " sprzeda " swoich grzybowych miejsc !
Krystyna już tu pisała , że MM-owicze już połączyli się w grupki biorąc pod uwagę wspólne zainteresowania i charaktery .
Ewenementem na MM jest przyjażń Wiarusa i Bartka . Dla mnie aż niezrozumiała.