Brakuje nam 9 mln zł na budowę bulwarów
Dokumentację techniczną bulwarów łomżyńskich opracowała Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Kosztowało to miasto 640 tys. zł.
- Łomżyński projekt znalazł się na szóstym, ostatnim miejscu na liście - mówi Jacek Piorunek, członek Zarządu Województwa Podlaskiego. - Miasto wnioskowało o dotację w wysokości 18 mln 907 tys. zł, a otrzymało 9 mln 8 tys. zł.
Przypomnijmy, że pierwszy etap budowy bulwarów to wydatek rzędu 27 mln zł. Z czego miasto zamierzało z własnego budżetu pokryć 30 proc. kosztów ich budowy.
- To właśnie zbyt niski wkład własny był przyczyną niskiej oceny projektu - tłumaczy Jacek Piorunek. - Ale nic straconego, bo w tzw. rezerwach zostało nam jeszcze 3 mln 500 tys. zł. Jestem pewien, że te pieniądze trafią właśnie do Łomży na budowę bulwarów. Decyzja w tej sprawie zapadnie w najbliższych dniach.
Przypomnijmy, że w ramach pierwszego etapu powstałyby deptak i ścieżka rowerowa o długości 500 metrów, przystań i marina. Ratusz ma już gotową dokumentację techniczną na całą inwestycję, dlatego zapowiada walkę o pieniądze.
- Będziemy rozmawiali z marszałkiem, aby w przypadku ewentualnych oszczędności po przetargach na inwestycje, które zostały wyżej ocenione od naszej, zwolnione w ten sposób środki zostały przekazane nam na realizację bulwarów - tłumaczy Łukasz Czech z łomżyńskiego magistratu.
Dofinansowanie z RPO otrzymają także władze powiatu łomżyńskiego na remont Muzeum Przyrody w Drozdowie - 996 tys. zł oraz władze gminy Łomża na remont budynku po dawnym szpitalu - 974 tys. zł.

























Kontakt:
Strasznie długa ta ścieżka...
Strasznie długa ta ścieżka... 500 metrów... szok!