drukuj

Bo ja tak chcę!

Kategorie: Tagi:
Bo ja tak chcę !!!

Bo ja tak chcę !!!

Jeżeli ktoś dopatrzy się jakiś aluzji, to jego sprawa :)

Kilka lat temu w pewnym pokoju biurowym: petentka (ja) poprosiła grzecznie o sprawdzenie różnic w opłatach i to na jej niekorzyść. Pani oburzona (moją) bezczelną (???) prośbą początkowo odmówiła. Petentka wyjątkowo oporna na jej NIE, nie ustępowała.

Wzburzona urzędniczka zaczęła coś tam sprawdzać w komputerze i wyniośle orzekła, że się wszystko zgadza. Uparta petentka nadal twierdziła, że jednak nie.

Pani zza biurka, podnosząc coraz bardziej głos, warknęła: Jak mówię , że tak to tak!
Dlaczego tak? "Bo ja tak mówię!!!”

Petentka machnęła ręką i poszła na audiencje do szefa. No i okazało się, że jednak „Bo ja tak mówię” wcale nie było aż takie autorytatywne i ostateczne :)

W markowym sklepie zakupione obuwie okazało się zwykłym bublem. Reklamację miała przyjąć nadęta ekspedientka. Kto składał reklamację, ten wie jak to wygląda.

"Trzeba było używać obuwia zgodnie z instrukcją" (?). Reklamująca bardzo spokojnie wyjaśnia, że sportowe buty były założone tylko raz i "pokonały" zaledwie 500 metrowy odcinek. Pani zza lady - Jak ja mówię , że źle, to źle!!! Na wybuch śmiechu nieszczęsnej właścicielki jednorazowego obuwia - Ja i tak reklamacji nie przyjmę! Dlaczego? "Bo nie i już!!!” Reklamacje przyjął kierownik sklepu .

Bywa w życiu niestety i tak , że na pytanie: Dlaczego? Nikt nie odpowie. Nawet: "Bo nie i już". To tak jak na setne pytanie dziecka - Dlaczego mamo? Najczęściej mama odpowiada: Bo ja tak chcę! Bo nie i już!

Dorośli ludzie żądają jednak konkretnej odpowiedzi, tylko że ci, którzy mają jej udzielić albo są tchórzami, albo sami jej nie znają (:

I nie mówię "Bo nie i już!", bo do 19 stycznia zostało jeszcze kilka dni... :) Po tym dniu powiem raczej: „BO JA TAK CHCĘ!!!”

Zdjęcia

  • Bo ja tak chcę !!!
Jedyne motto życiowe : Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić "
krystynab11
Autor:krystynab11

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
też powojenna
też powojenna śr., 2012-01-11 09:30

Szczera prawda !!! Często

Szczera prawda !!! Często tak jest , że im większe zero , tym bardziej gębę drze i samo sobie dodaje ważności .(:
I najgorsze i wręcz podłe jest też to , że ludzi traktuje podmiotowo i z góry.
Miałam podobne sytuacje szukając pracy . Pisałam nawet o tym w " Kubłach zimnej wody " .
Doskonale zrozumiałam , gdzie tkwi ziarno aluzji . Do 19 .01 jeszcze 8 dni , potem i ja powiem - ..........................................................................pip i to nie dlatego , że ktoś tak chciał , ale to moje słowo będzie ostatnie.

Irena
dziuńka
dziuńka śr., 2012-01-11 12:49

: Z takimi zerami to ja się

: Z takimi zerami to ja się spotykam prawie codziennie .(:
Dla nich żywy człowiek to tylko petent , klient albo upierdliwy robot , który przeszkadza im w " pracy " .
Ja jak AnnaMaria nie uciekam od kłopotów , tylko do końca próbuję z nimi walczyć
Jakbym uciekała przed każdym bzdetem , to sama potem napluła bym sobie w twarz .
Pioruńsko przykro , że przez niektórych zostałam potraktowana według ich miarki, , na której widnieją tylko same zera !
I nie mam tu na myśli tylko jakiś ktosiów .(:
DziewAnna napisała o facebooku . Jak go zwal to zwał , mnie nazwy nie obchodzą. . Dla mnie zawsze był ważny tylko człowiek . Fruwać po portalach nie myślę . bo na nich już nie będzie tego co było na naszej MM-ce . Przyjdzie 19ego buldożer i rozpieprzy nasz " dom " , to mnie zostanie coś ważniejszego . Kontakt z żywymi ludźmi i miłe wspomnienia !
Kurdebela , zostanie też ten pioruński żal i niesmak (:::

Dziuńka
krystynab11
krystynab11 śr., 2012-01-11 13:31

Zarozumiałość niektórych

Zarozumiałość niektórych miernot przekracza często granice rozumowania normalnego człowieka.(:
Nie muszę szukać następnych portali , żeby spotkać się z ludżmi .:)
Tak jak inni , jestem zaskoczona i to nieprzyjemnie , postawą tych , którzy do tej pory mówili " jesteśmy jak jedna rodzina " . Bardzo dobrze , że nasz MM-owski " dziadek - Stary Wiarus , tego nie widzi (:

KrystynaB
lokalny_patriota
lokalny_patriota śr., 2012-01-11 14:30

Powierzchowność

Drogie Panie, to że ktoś nie wypisuje swoich działań i osiągnięć w walce o MM-kę nie znaczy, że nie walczy ;) Nie bądźmy powierzchowni ;) Ludziom też czasem po prostu brakuje nerwów, chociaż ja w was wierzę, nie poddawajcie się ;) Ja się nie poddałem ;) Pozdrawiam ;)

Flower
Flower śr., 2012-01-11 16:35

Lokalny_patriota..

@lokalny_patriota:

Nam nie chodzi o wypisywanie i chwalenie sie co, kto, kiedy i w jaki sposob dziala na rzecz uratowania MMLomza.... Wierz mi, ze kazdy cos robi... Chodzi o to, aby nie opuszczac siebie nawzajem... Co to za przyjaciel, ktory jest tylko na dobre??? Jak zaczely sie klopoty, to wiekszosc (i to wiekszosc z dlugim stazem MMowskim) wycofala sie zostawiajac reszte uzytkownikow, ktorych tak szczytnie zwali "rodzina"
I to wlasnie jest przykre....
Nie rozczarowaly mnie wladze MMowskie, ktore podjely taka a nie inna decyzje... bo rozumiem, ze dla nich to sa tylko zestawienia finansowe... Rozczarowali mnie ci, ktorych polubilam, z ktorymi sie zzylam i w ktorych wierzylam ze sa na dobre i zle....I TO rozczarowanie bardziej boli.....

AnnaMaria
AnnaMaria śr., 2012-01-11 14:41

To dobrze lokalny_patrioto ,

To dobrze lokalny_patrioto , że to tylko powierzchowność . Wierzę , że są różne narzędzia walki i razem można coś wspólnie zdziałać . Wiadomo mi , że inni też nie siedzą bezczynnie i robią w obronie MMki o wiele , wiele więcej niż nam się może wydawać Moje uznanie dla nich . Szkoda , że nie mogę napisać bardziej konkretnie.
Gorzej , jak bierze się nogi za pas { Irek } i ucieka z " placu boju " .
Zapewne ma swoje powody , ale i tak nie rozumiem.
Lubię takie aluzyjne teksty :)))

AnnaM
Twiggy33
Twiggy33 śr., 2012-01-11 14:44

!!!

Mnie najbardziej wkurza odpowiedz na pytanie -Dlaczego?-Bo nie!!!Najsmieszniejsze jest to ,ze traktuje sie doroslych ludzi jak dzieci .Co do innych portali nie mam ochoty zmieniac ,w realnym zyciu mam wielu przyjaciol ,ale mieszkajac poza granicami kraju ten portal przyblizyl mnie do miasta mojej mlodosci ,odzyly wspomnienia , nawiazala sie nic sympatii z innymi uzytkownikami. Co do reklamacji po 19 stycznia nie beda uwzgledniane:)Lokalny patrioto ale moze jak ktos podzieli sie w jaki sposob dziala to moze wiecej osob wlaczy sie w te dzialania . Czasem ludziom brakuje pomyslow na walke z wiatrakami .Nie badz Don Kichotem razem mozemy zdzialac wiecej.

magisterUW
magisterUW śr., 2012-01-11 15:43

Od razu po pracy wchodzę

Od razu po pracy wchodzę teraz na MM. To także moja forma buntu przeciwko ostatnim decyzjom.! Bardzo mądry tekst. . Nie wiem jak inni , ale ja nie umiem walczyć o siebie , co innego kiedy chodzi o moją rodzinę Bardzo nie lubię , kiedy moich bliskich traktuje się instrumentalnie !!! To dotyczy także tej naszej portalowej grupy ! Nie rozumiem dlaczego na nasze pytania nie pada żadna odpowiedż . To już jawna arogancja !!! Nie mam zamiaru pomimo to usuwać się w cień . Z każdym bliskim mi człowiekiem będę do końca.,

Magister
Flower
Flower śr., 2012-01-11 16:46

Magister:-)

@magisterUW:

Zawsze Ciebie lubilam, ale teraz uwielbiam!
Pamietam, jak nazwano Ciebie cieplym kapciem (chyba tak to lecialo) i nie wszedles do klubu macho, hehe...
Wlasnie z takich powodow wole te cieple kapcie niz macho.... Macho sa na chwile i zeby blysnac... ale szybko wypalaja sie.... Cieple kapcie pozostaja na lepsze i gorsze dni... cieplejsze i chlodniejsze.... Myslalam, ze Irek tez nalezy do klubu "na dobre i zle".... hmmm... widocznie mylilam sie....
Magistrze i Jerzy! Wielki szacunek dla Was, ze pozostaliscie z nami;-)))

Ps. Ja tez nie umiem walczyc o swoje, ale jak ktos krzywdzi bliskie mi osoby, to zmieniam sie w lwice;-))))

Wiki7
Wiki7 śr., 2012-01-11 15:48

Nie wyobrażam sobie,by któreś

Nie wyobrażam sobie,by któreś z moich dzieci mnie o coś zapytało,a moja odpowiedź brzmiałaby-BO NIE,BO JAK TAK CHCĘ! Nawet zdanie najmłodszego syna-dwulatka jest u mnie respektowane,na pytania dziewczyn zawsze odpowiadam wyczerpująco i dotąd,aż zrozumieją.Dzieci nie ryby,swój głos mają i zdanie też,a co dopiero dorosły?
No właśnie i tu jest problem...Dorosła osoba może mieć swoje zdanie i może być uważana przez innych,jeśli sama to wywalczy.Czasem mocnymi argumentami,czasem siłą,zazwyczaj jednak dobrze zasilonym kontem w banku.
W tym wypadku,mam na myśli nasz portal,sama nie wiem co byłoby lepsze.Natomiast wiem jedno,jak ktoś zalezie mi za skórę,to jestem pokorna....ale po cichu robie swoje.Może właśnie róbmy swoje? Każdy jak może niech orze...
Naiwna jestem? Moze i tak,ale bez walki nigdy się nie poddaję!

też powojenna
też powojenna śr., 2012-01-11 16:29

Masz rację Wiki , tak powinna

Masz rację Wiki , tak powinna postępować mądra matka ! W ogóle mądry człowiek - na czyjeś pytanie powinien dać kulturalna odpowiedż . Moja córka niestety , bliższa jest tej przysłowiowej mamie zacytowanej przez Krystynę (:
I wiecie co ? Nasz magister to jest gość na poziomie !!!
A ja nie chcę śliwowicy Irka , jeszcze by mi kością w gardle stanęła ! :)

Irena
Wiki7
Wiki7 śr., 2012-01-11 16:44

To prawda-magistrze,moje

To prawda-magistrze,moje uznanie...A za Irkiem i Mateją i tak tęskno....i za Wiarusem...buuuuuuu

magisterUW
magisterUW śr., 2012-01-11 16:47

Czyżbyśmy wracali do dawnych

Czyżbyśmy wracali do dawnych dobrych czasów? Bardzo zresztą nieśmiało. Zauważyłem , że na stronie Gazety Współczesnej jest odsyłacz do artykułu Anny Marii !!!

Magister
Flower
Flower śr., 2012-01-11 17:11

Ludzie glupi i zarozumiali,

Ludzie glupi i zarozumiali, zadni wladzy,ktorzy nie znaja odpowiedzi na zadane pytanie, odpowiadaja "bo ja tak chce"... "bo ma byc tak jak ja chce" ... "bo mam racje bez wzgledu na wszystko".... Tylko ludzie inteligentni i na poziomie sa w stanie wysluchac racji innych, upewnic sie jaka jest rzeczywista prawda i przede wszystkim przyznac do bledu i przeprosic. Trzeba wielkiej madrosci, by umiec wysluchac drugiego czlowieka.... i nie zakladac, ze nie jestesmy nieomylni. Bladzic jest rzecza ludzka, a przyznac do bledu - wielka madroscia i pokora....

Ptysiu
Ptysiu śr., 2012-01-11 17:42

Bo sie ludziom nie chce , u

Bo sie ludziom nie chce , u nas reklamacja butów to szeroki temat mam znajomego który kupuje buty w sklepie ZARA i nie ma tam nigdy problemu z reklamacją.

Jestem fanem StaregoWiarusa
irekkos
irekkos śr., 2012-01-11 19:32

Dosyć tego !!! Jestem jaki

Dosyć tego !!! Jestem jaki jestem , ale nigdy nie byłem tchórzem !

Jestem niepokorny , uparty , może i wredny , ale zawsze jestem szczery w tym co robię i mówię !
Z nikim nie brałem ślubu , zresztą nie mam zamiaru nigdy brać , więc nie rozumiem waszych ataków !
Jako jedyny otwarcie powiedziałem , że odchodzę , bo nie podoba mi się to co robią z portalem . Jeszcze bardziej nie spodobały mi się postawy niektórych..

Nie powiedziałem , że odchodzę z powodu was wszystkich !!!
Nie pieprzyłem , ze zastanowię się , że przeczekam , że walczę z ukrycia i inne takie bzdety
Czy tak trudno zrozumieć , że nie lubię być wystawiany na ciosy jakichś tam , niewiadomo kogo ?
Walka twarzą w twarz to jest uczciwe . Walczycie { niektórzy } z otwartą przyłbicą , inni z partyzantki . Wasz wybór . Ja go szanuję . Uszanujcie i moją decyzję ! .
Myślicie , że mnie nie boli takie zakończenie naszej znajomości ? Boli jak cholera !
Mam swoje życie , ułożone i ciężko wywalczone . Mam obowiązki wobec siostry i nawet babci sąsiadki . Mam też problemy jak każdy ! Nie muszę sobie dokładać innych . Za wygodny jestem i wcale tego nie ukrywam .
Tak szczerze na maksa , to moje odejście nie jest spowodowane właściwie debilną zagrywką z zakładką , bo to bym przetrzymał , odchodzę , bo zawiodłem się na kilku z was . A mnie nie po drodze z chwiejnymi !
Od dziecka o coś walczę , kogoś muszę zrozumieć , komuś wybaczać , komuś matkować he he he
A przy okazji dostawać razy gdzie popadnie ..Guzik rozumiecie , Nie wiecie to znaczy nie mieć od dziecka bliskiej osoby .
Znalazłem namiastkę rodziny tutaj na portalu . I okazało się , że wystarczy jeden trudniejszy krok i już odpadają ci , którym się uwierzyło ! Mam dosyć rozczarowań !
Cholernie będzie mi brak Wiarusa – Karolina go nie zastąpi , bo to był człowiek z krwi i kości !
Zabraknie mi sarkastycznej i rozsądnej Krystyny i jeszcze kilku pań .
Taak , ja męski szowinista nie wstydzę się tego napisać ! Mogę szanować magistra , ale dla mnie to zbyt ułożony pod linijkę facet
Nie będę nawijać , że do was nie będę zaglądać , bo będę . O ile jeszcze tu będziecie . Jak znam życie , ci co zostaną będą jak beton , bo wspólne pokonanie trudności jeszcze bardziej zbliża. .
Chaos w mojej pisaninie , to tylko dowód , że zabolało cholernie.
Mnie już nie potrzebne następne kopniaki , dokopało mi życie tyle , że wystarczy na 100 lat .
Tak ! Z Kasią znalazłem wspólny język i tylko życzyć , aby nadal była moderatorem MM Łomża ! .
Potraktujcie to jako bilans końcowy i nie doszukujcie się debetu . Były zyski i straty , jak to w życiu.
Wam wszystkim życzę odnalezienia się po wstrząsie a i umiejętności zrozumienia innych .

Irek.K
krystynab11
krystynab11 śr., 2012-01-11 20:12

Znam aż za dobrze , jak bolą

Znam aż za dobrze , jak bolą kopniaki losu , jak boli odrzucenie i zawód , kiedy bliska ci osoba okazuje się podłą szują (:
Dla mnie komentarz wstrząsający , ale nie będę go głębiej nicować .
Twoja decyzja , twój wybór - ja go uszanuję .
Podkreślę tylko jedno zdanie z niego , bo jest bardzo prawdziwe :
"Jak znam życie , ci co zostaną będą jak beton , bo wspólne pokonanie trudności jeszcze bardziej zbliża. "
I ja myślę , że tak właśnie będzie ....
Jestem też pewna , że kiedy opadną emocje , zabraknie ci nas i zaczniesz nie tylko zaglądać. O ile MM jeszcze będzie trwać . Życzę ci wyciszenia i uśmiechu.

KrystynaB
Twiggy33
Twiggy33 śr., 2012-01-11 20:50

Irekkos

Odebrales niektore komentarze bardzo do siebie ,ale nie zastanowiles sie ,ze moze w ten sposob ludzie chca pokazac ,ze im CIEBIE brakuje ,twoich ironicznych tekstow i wypowiedzi???Nie mysl ,ze wszyscy atakuja zeby zranic , czasem atak jest forma obrony.Kazdy ma swoje problemy i przezyl zyciowe tragedie ,ale czasem ludzie ukrywaja swoje przezycia za zaslona .Wiesz sam napewno ,ze majac ciezkie dziecinstwo trudno jest zaufac i otworzyc sie .Ta strona byla dla niektorych forma terapii a w grupie latwiej rozwiazuje sie problemy czy zapomina o brutalnej rzeczywistosci.Pieszesz ,ze walczysz , sa wsrod nas tacy co walcza kazdego dnia i nie tylko o zrozumienie czy akceptacje ale o sprawy przyziemne ,co wlozyc do garka ?czym nakarmic dzieci??Latwo uzalac sie na swoim losem ,gorzej jest podniesc sie i kolan , uniesc dumnie glowe i rozejrzec sie dookola .Sa ludzie co maja gorzej niz my i sa ludzie ,ktorzy wyciagna do nas przyjazna dlon.Pamietaj przyjaciol poznaje sie w biedzie .Mam nadzieje ,ze jeszcze kiedys odedzwiesz sie masz tu wielu zyczliwych Tobie ludzi.

magisterUW
magisterUW śr., 2012-01-11 21:02

Ja mogę tylko życzyć

Ja mogę tylko życzyć wszystkim okaleczonym przez życie , jestem jednym z nich , żeby znalazły się przy nich osoby , które zaleczą ich rany . Taki wybuch Irku , to też dobre samooczyszczenie. Choć jestem " facetem pod linijkę " bardzo cię lubię :)))
Twiggy , myślę , że Irka bardziej zabolały asekuranckie postawy tych , którym zaczął wierzyć niż nasze słowa.
Jedno jest też pewne , jezeli nam dadzą , będziemy bardziej scementowani .!

Magister
Flower
Flower śr., 2012-01-11 21:07

Irek, nikt nie uwaza Ciebie za tchorza!!!

Jestem tego niemal pewna.
Przyznam jednak, ze nie spodziewalam sie, ze jako jeden z pierwszych odejdziesz z tego portalu. Szkoda.
Pewne komentarze moze byly po to, zeby sprowokowac Ciebie do odezwania sie. Przyznam, ze OGROMNIE ciesze sie, ze sie odezwales, nawet jesli bylo to w formie zalu...;-) W rodzinie tak jest, ze pozostaje pustka i zal po kazdym, kto wyfruwa z rodzinnego gniazda... i mnie jest porzykro, ze odfrunales;-(((
Nie mysl tez, ze tylko Ty dostawales w zyciu kopy... Kazdemu z nas, kto jest w jakis sposob "poobijany zyciowo"wydaje sie, ze jego droga byla najtrudniejsza, najciezsza i ze nikt nas nie rozumie. Takich braci i siostr w bolu jest wiecej. Mysle, ze wlasnie to, ze tak wiele nas wszystkich laczy... tak bardzo nas zblizylo...
I pamietaj.... jak sie juz jest w rodzinie... to sie w niej pozostaje.... bez wzgledu na to jakie bledy sie popelnia....
Twoja decyzje juz dawno uszanowalam, ale moze troche ciezko mi sie z nia bylo pogodzic.... bo juz nie tylko nie bedzie Wiarusa (w tym wypadku jest usprawiedliwiony), ale Ciebie i... i... i...
I to boli.... i tu zaczyna sie zal i jakies rozczarowanie. I nikt nie mowi o tchorzostwie, ale o pustce, ktora ktos zostawia po swoim odejsciu....

Twiggy33
Twiggy33 śr., 2012-01-11 21:18

Co dalej?

Magister jakis zal jest w czlowieku ,ze to tak wszysko sie konczy .Ja szanuje i nie oceniam drugiego czlowieka , kazdy zyje tak jak uwaza i podejmuje decyzje zgodnie ze swoim sumieniem .Takich jak Irek , Flower , Krystyna ,Wiki czy Ty czy ja doswiadczonych przez zycie jest wielu .Ale jak wspomniala Flower tutaj czulismy sie jak w rodzinie

Flower
Flower śr., 2012-01-11 21:26

Twiggy

Ja tez myslalam, ze jakos inaczej to wszystko bedzie wygladalo i ze przynajmniej do 19 stycznia wszyscy bedziemy cieszyli sie kontaktem ze soba, a potem, kazdy zdecyduje wg wlasnej woli... Do 19go!! i moze wlasnie to boli, ze wielu nie wytrzymalo do tego 19go!
Irek, przepraszam, nie odbierz tego jako ataku na Ciebie, ale Ty tez pisales ze do 19go bedziesz tutaj, a nagle usunales sie duzo wczesniej... przekro i zal...

Flower
Flower śr., 2012-01-11 21:29

I jeszcze cos...

Mnie tez jest nie po drodze z "chwiejnymi"... ale najgorsze jest to, ze chwiejnymi okazali sie ci, ktorych uwazalam za skaly... stale i niezmienne

AnnaMaria
AnnaMaria śr., 2012-01-11 21:30

Życie lubi kopać , ale i

Życie lubi kopać , ale i sprawiać niespodzianki . Moje dzieci też odfrunęły jak nasz Kos , ale już obiecują , że nie długo przyfruną . I po co ja cale noce wylewałam łzy w poduszkę ? Odfrunął , ale jak mu frustracje przejdą przyfrunie z powrotem . Tylko , żeby nasze " gniazdo " wytrzymało zawieruchę .

AnnaM
ierzy.jerzy1313
ierzy.jerzy1313 śr., 2012-01-11 21:38

Irek musiał się wyładować .!

Irek musiał się wyładować .! Nie byłby naszym irkiemkosem , gdyby siedział cicho ;)
Wróciłem zmęczony , także zdenerwowany - biurokracja w kraju nadal kwitnie !!!
Tekst Krystyny jest odbiciem moich przemyśleń . Także spotkałem wczoraj podobnych ludzi (:
Nie zamartwiajcie się ! . Ja z Anią z wami na pogodę i niepogodę , do 19ego , albo i dłużej . :)))

Ania i Jurek :)
też powojenna
też powojenna śr., 2012-01-11 21:49

Ja tam się tak łatwo nie

Ja tam się tak łatwo nie poddaję ! Pokonałam nowotwór , to i wszystkie inne mniejsze problemy mnie nie złamią ! Anna , jak nam " zawierucha " zniszczy gniazdo , to się zwołamy i szybko je uwijemy od nowa ,. Drzewo tylko może być inne . Damy radę , prawda ???

Irena
Logos
Logos śr., 2012-01-11 22:18

Zaglądam do Was często

nawet kilka razy dziennie w nadziei, że redakcja coś odpowie. Nie piszę, bo to co miałam do napisania już napisałam. Ciągle czekam na odpowiedź "góry" (nie mylić z lodową) Nie lubię strzępić języka na darmo,. więc wybaczcie, ale poczekam jak sprawa potoczy się dalej.

"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu. " Gabriel García Márquez
dziuńka
dziuńka śr., 2012-01-11 22:50

Irek,do jasnej anielki

Irek,do jasnej anielki wkurzyłeś mnie na maksa.Niedawno w komentarzu
napisałam,porównałam Cię
do syna odchodzącego z domu bez zostawienia
nowego adresu.Jak myślisz,potraktowałam Cie jak kogoś obcego?

Chłopie,nie wstydzę się przyznać, ze mam dzieci starsze od Ciebie.
Kopniaków w życiu dostałam dostateczną ilość i nie bardzo mam ochotę
niektóre wspominać.Życie mam jedno i nie mam zamiaru rozmieniać się na drobne,bo gdybym była d..ą do kwadratu,to siedziałabym pod piecem
w mało gustowym bereciku i słuchała pewnej rozgłośni.Mimo kłopotów ze zdrowiem i innymi przeciwnościami losu,korzystam na bieżąco z tego co
mi życie daje.Jestem wściekła,to klnę , pomstuję i walczę o swoje,a jak
mi dobrze to moje zachowanie jest odpowiednie do tego.Życie jest krótkie
i usrane jak dziecięca koszulka, więc trzeba korzystać z chwil,które zostaną
nam na długo w pamięci.
Gdybym była wilkiem dla Ciebie,nigdy bym tego nie napisała.
Magistra bardzo lubię i nie boję się,ze będzie na mnie zła jego żona czy
teściowa,jest super.

Dziuńka
elina
elina śr., 2012-01-11 22:56

Nawet nie wiem co napisać :(

Nawet nie wiem co napisać :( .
Jest mi przykro.Ja dopiero zaczęłam się tu przyzwyczajać,a to już koniec.
Na walkę nie mam siły.Za dużo w życiu przegrałam,żeby znosić następną porażkę.
Walczę tylko w imieniu mych dzieci.
Byłam dzieckiem zamkniętym w sobie.I kiedy coś zbroiłam i pytano się mnie dlaczego to zrobiłam ,odpowiadałam : Bo tak . I nic więcej nie dało się ze mnie wydusić.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/224430-Psy-z-%C5%82om%C5%BCy%C5%84skiego-schroniska
dziuńka
dziuńka śr., 2012-01-11 23:06

Elina,jaki koniec,przestańcie

Elina,jaki koniec,przestańcie jojczyć.Ja jeśli dostaję niesłusznego
kopniaka,nie wcześniej to później oddaję dwa.Dawno bym zginęła
gdym była potulnym cielęciem.Siły każdy musi poszukać w sobie,
tego się w sklepie nie kupuje.

Dziuńka
Twiggy33
Twiggy33 czw., 2012-01-12 02:20

Hej

Flower ja zostaje do 19 a co potem ,zobacze.Dziunka gratulacje ,ze zwyciezylas z tym wstretnym chorobskiem !!!!Elina masz w sobie sile tylko musisz ja odnalezc.

AnnaMaria
AnnaMaria czw., 2012-01-12 08:52

Twiggy , z tym wstrętnym

Twiggy , z tym wstrętnym choróbskiem zwyciężyła też powojenna , Dziuńka tak jak my , ma tylko " życie usrane jak dziecięca koszulka " (:. Ja jednak rozumiem Irka . Sama nie poddaję się łatwo , ale kiedy mogę nie pcham się w kłopotliwe i nerwowe historie . Trudno cokolwiek dokładnie ocenić patrząc tylko przez własny pryzmat.
Wygląda na to , że komunikat , który tu jest , jest jedynym i ostatecznym . Nikt nie poczuwa się do udzielenia dalszych informacji . .
I tak czuję się wygrana ! Powalczyłam , powiedziałam co myślę i nadal mam was !

AnnaM
Wiki7
Wiki7 czw., 2012-01-12 09:35

Chcecie wiedzieć wszyscy co

Chcecie wiedzieć wszyscy co to jest siła i bycie silnym? Kiedy kobieta czeka na męża latami,bo on wyjeżdża do pracy w innym kraju.Ta kobieta musi sama ogarnąć wszystko,dom,dzieci,choroby,problemy....a mąż ma co roku nową kochankę,z którą razem tam mieszka.Siła budzi sie wtedy,jak taki bydlak sadza na kolana moje dzieci swojej kochance,która jest w zaawansowanej ciąży.I ta siła rośnie po tym,jak kobiecina sama przygotuje swoim dzieciom opał na zimę,a ojciec dzieci przyjedzie ze swoją rodziną i zabierze ten opał śmiejąc się szyderczo.Ta kobieta musi sama zadbać o dzieci i sama wywalczyć ich dobro.Sama musi walczyć z byłym mężem i jego rodziną,którzy robią wszystko,by ją zniszczyć! Ta kobieta od dwoch lat spędza czas w sądach i na policji,kiedy powinna ten czas poświęcić dzieciom....czemu tak jest? Bo ojciec dzieci walczy o dom! Swoje dzieci z niego wciąż wygania jak nikomu nie potrzebne psiaki....A jego chora córka musi codziennie o 6 rano iść pieszo 3 km przez lasy,żeby dojechac do szkoly.....i pojedzie jak jej sie uda,jesli kierowca nie wygoni jej z autobusu!! Bo jest inna,bo mowi gorzej od innych i się sama nie obroni!!! Każda inna kobieta by sie załamała? o taaak,z całą pewnością! Ale nie ja! Codziennie walczę z życiem,ze złem,z osobami pozbawionymi ludzkich uczuć i nie moge pozwolić sobie na złamanie,na użalanie sie nad sobą,bo moje dzieci mają tylko mnie! To jest właśnie siła.I nadal potrafię sie śmiać,żartować,piszę z Wami i nie użalam sie nad sobą.Niektórzy nie mają pojęcia o prawdziwym życiu i załamują sie na pstryknięcie palcem,bo mogą sobie na to pozwolić...Prawda jest taka,że wśród tego wszystkiego co przechodzę SAMA,nie powinnam dokładać sobie zmartwień mm-ką i nie powinny obchodzić mnie jej losy.Ale ja nie myślę o tym co będzie,ja po prostu z Wami jestem,po prostu piszę do Was jak do przyjaciół-nie ważne jak długo jeszcze,nawet jeśli to bedzie tylko chwila....bo w końcu życie to tylko piękne chwile....

krystynab11
krystynab11 czw., 2012-01-12 10:34

Tak , Wiki - to jest właśnie

Tak , Wiki - to jest właśnie TA siła , a nie to co inni określają " silny jak tur " !!!
Krzepa fizyczna nic nie da , kiedy życie rzuca kłody pod nogi ..
Siła to jest wtedy , kiedy kobieta w ciągu kilku godzin zabiera jedyny swój skarb -dziecko i rusza przed siebie w niepewność , zostawiając cały dorobek życia . Siła to jest wtedy , kiedy musi być ojcem i matką . Siła to jest wtedy , kiedy nawet w chwilach załamania podnosi się z klęczek i z podniesioną głową walczy dalej o przyszłość.
Kto nie zna mocy Takiej siły , nigdy nie zrozumie , że poddanie się to życiowa klęska.
Mogą taką klęskę określać " przeczekam , zobaczę , to nie ma sensu " itp . Jak chcą , ich wybór .
Ja nawet , w tak niby błahej sprawie jak likwidacja MM , nie będę pokornie padać na kolana .

KrystynaB
też powojenna
też powojenna czw., 2012-01-12 11:49

Macie rację ! Siła to

Macie rację ! Siła to strzelić w gębę jakiemuś osiłkowi , albo dokopać słabszemu.
Kobiety są od zarania silniejsze psychicznie . Nawet w czasach , kiedy jedynym żywicielem rodziny był mężczyzna , to one trzymały ster rodzinny w garści .
Zwykła sprawa - chodzimy na wywiadówki , czy nie dziwi was , że nawet na lekarstwo nie ma tam ojców ? Może jeden , dwa wyjątki od czasu do czasu . Na wywiadówki do synków chodzi na pewno magister :)
A potem , to my słyszymy : Jak ty je wychowałaś ? To twoja wina ! Załatw to sama !

Irena
AnnaMaria
AnnaMaria czw., 2012-01-12 13:42

Silny jest tylko ten , kto

Silny jest tylko ten , kto potrafi stanąć odważnie przeciw problemom .
Silniejszą osobą w wielu przypadkach jest słaba kobieta , a nie napakowany macho .

AnnaM
elina
elina czw., 2012-01-12 16:01

Wiki czytając Twój

Wiki czytając Twój komentarz,aż mnie zatkało.Jest mi teraz po prostu wstyd.Podziwiam Ciebie szczerze.Dla dzieci wszystko się zniesie.Sama o tym wiem,dla mnie one są największym skarbem.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/224430-Psy-z-%C5%82om%C5%BCy%C5%84skiego-schroniska
magisterUW
magisterUW czw., 2012-01-12 16:25

Z przykrością muszę

Z przykrością muszę stwierdzić , że przedstawiciele mojej płci są często o wiele słabsi psychicznie od kobiet . W przypadku trudności często rejterują .
Może dlatego tak wiele samotnych matek i co gorsze , domów dla ofiar przemocy ?

Magister
dziuńka
dziuńka czw., 2012-01-12 16:27

Wiki,matka która kocha swoje

Wiki,matka która kocha swoje dzieci,jest w stanie znieść bardzo dużo,
ale jak długo.Myślisz,że kolejnemu dziecku w nowym związku taki
tatuś zgotuje lepszy los? Na pewno nie, poszuka kolejnej,która go
przygarnie słuchając jego kłamstw.Każde dziecko dla takiego typa
jest kulą u nogi i przeszkodą w beztroskim życiu.
Ty jesteś bardzo dzielna,podziwiam Cię.

Dziuńka
Flower
Flower czw., 2012-01-12 16:56

"Masz racje Wiki...

"Ale ja nie myślę o tym co będzie,ja po prostu z Wami jestem,po prostu piszę do Was jak do przyjaciół-nie ważne jak długo jeszcze,nawet jeśli to bedzie tylko chwila....bo w końcu życie to tylko piękne chwile...."
Moze nie zgodze sie tylko ze slowem "piekne"bo z tym bywa roznie, ale z cala reszta jak najbardziej:-))))