drukuj
Atak zimy śnieżnej niespodziewanej
Utworzono: 30-11-2010, godz. 20.32, Ostatnia aktualizacja: 17-12-2010, godz. 07.58
W dniu 29 Listopada 2010 nas zaskoczyła zima. Padał śnieg i wiał silny wiatr, że napadało tyle śniegu co nie można poruszać się samochodami po ulicy i nie można iść po chodniku. Następnego dnia 30 listopada 2010, ustąpiły opady śniegu i przestał wiać wiatr. Na ulice ruszyły pługi do oczyszczania ulic i również gospodarze ruszyli do oczyszczania osiedlowych chodników. Z 30 listopada na 1 grudnia ma być mróz, do -22 stopni. Śnieg będzie padał do piątku. Komunikacja miejska w Łomży jeździła z opóźnieniem. Później już wszystko wróciło normy. Zima potrwa do 20 marca 2011 roku


































Kontakt:
Normalnie jakbym czytał
Normalnie jakbym czytał kronikę Gala Anonima. Ty chyba w innej Łomży mieszkasz, bo ja pługów nie widziałem, gospodarze olali sprawę i nic nie odśnieżali i nadal nic nie wróciło do normy. A zima astronomiczna jeszcze nawet się nie zaczęła...
prawda Ferdek ja już 3 dzień
prawda Ferdek ja już 3 dzień pokonuje zaspy i z poslizgiem docieram do roboty
nom... ja dziś rano musiałem
nom... ja dziś rano musiałem prosić sąsiada aby mi fazy pożyczył z akumulatora, dziś ma być ponoć jeszcze zimniej, jak coś to jutro wstawię fotkę termometru w aucie, bo dziś pokazało -21...
:)
Jeszcze nie dawno... pługów i piaskarek brak, przy kauflandzie były dwa może i nawet więcej karamboli. Na ulicach niesamowity lód a policja ... im się nawet nie chciało przyjechać do karambolu. Oto i cala Łomża ; )
Gotti.Kup sobie słownik
Cytat-<>
Jaka twoim zdaniem powinna być zima?Czy zima powinna być bez śniegu i czy informacja o tym,że nadchodzi zima,powinna przyjść do ciebie pocztą?Najlepiej z dużym wyprzedzeniem,w czerwcu lub lipcu!
Piszesz bez sensu.
hehe, masz ode mnie
@zippo:hehe, masz ode mnie wirtualnego browara